Sześć ciekawych aktywności z nowego Mass Effecta

hraboll - 
2osoby uważają ten artykuł za ciekawy

 

Amerykański Game Informer – tym razem na łamach stosownego serwisu – przedstawia sześć ciekawych rzeczy/aktywności, które dodają kolorytu grze Mass Effect: Andromeda. Cóż, produkcja od BioWare Montreal stawia na eksplorację większych przestrzeni (porównując do wcześniejszej trylogii). Gra została zbudowana z pewnej liczby „piaskownic”. Każde środowisko – planeta jest związana nie tylko z główną narracją. Nie braknie tu zadań pobocznych, czynności (odcinające się od walki) i pomniejszych mechanizmów – wszystko okaże się naprawdę satysfakcjonujące.

 

Co tu dużo pisać, graliśmy już w niejednego sandboksa. BioWare wybiera design cechujący choćby najnowsze odsłony marki Tomb Raider. Albo inaczej.... Andromeda podpatruje konstrukcję raczej chwalonego Dragon Age: Inkwizycja. Większe przestrzenie muszą być naszpikowane ciekawymi treściami – wtedy z łatwością dobijemy do tych powiedzmy... 50 godzin zabawy. Rzecz jasna taka wartość to tylko luźne szacunki autora tego newsa :)

 

Zatem zaczynamy:

 

  • Misje lojalnościowe wracają i mają być po prostu fajne. Dzięki nim rozwijamy relacje z towarzyszami i przekonujemy się o tym, gdzie warto... ulokować nasze uczucia. Dodatkowe pokłady narracji, możliwość odkrywania urokliwych miejsc. Szansa spojrzenia na tego czy innego NPC-eka z innej perspektywy. Pamiętacie jeszcze jak ciekawie zaprezentowano Jack w ME2? Garrus też potrafił zaskoczyć...
  • Nomad i eksploracja terenu; Obecność pojazdu wydaje się całkiem ekscytująca. Ulepszony Mako niejako wspiera Pioniera. Omijamy przeszkody, badamy boczne ścieżki i niedostępne – na pierwszy rzut oka - zakamarki mapy. Model jazdy nie będzie już siermiężny. Zadbają o to ludzie, którzy aktualnie opiekują się marką Need for Speed. Zatem solidny arcade...
  • Pioniera interesują tzw. Strefy Zrzutu. To tu zakładamy pomniejsze obozowiska, aktywujemy punkty szybkiej podróży, zmieniamy wyposażenie czy w jednej chwili namierzamy położenie ciekawych elementów. Wydaje się, że BioWare nie odkryje przed nami wszystkich tajemnic. Developer zaleca sumienną eksplorację terenu, wykonywanie ręcznego skanowania, poszukiwanie naprawdę unikatowych artefaktów itd.
  • Zdobywanie fortyfikacji kontrolowanych przez wroga. Na każdej planecie znajdziemy skupiska grożnych jednostek, kryjówki, które oczywiście warto zbadać. Dynamiczną akcję okraszono skryptami oraz narracją. Wydaje się, że zwiększenie kontroli nad układami planet może dać nam pewne bonusy.
  • Kanadyjski developer wspomina też o epickich potyczkach – np. dwie frakcje walczą na danym terenie o o pewne bogactwo, cenne elementy. Możemy okazać wsparcie jednej ze stron konfliktu lub walczyć samotnie o pełną pulę. Kolejną atrakcją są pojedynki z bossami. To właśnie wielkie, mordercze stworzenia mogą zweryfikować potencjał bojowy naszego teamu. Często musimy ratować się ucieczką. BioWare wspomina o przynajmniej kilku (a może nawet kilkunastu), podobnych patentach – rzeczach, które uświadamiają nam, iż warto czekać na lepsze czasy (moment kiedy mamy większe doświadczenie, wypasiony arsenał itp.). Zatem nawet po zakończeniu głównej przygody Andromeda zaoferuje nam soczysty gameplay.
  • I po szóste... Pionier musi korzystać z ręcznego skanera. Musi gromadzić informacje, wskazówki nakierowujące na nowe technologie. Ot, jesteśmy badaczem – człekiem, który ma zaspokoić ciekawość ludzkich – i zapewne nie tylko – istnień. Odkrywamy materiały, jakie napędzają crafing naszego ekwipunku.

 

Źródło: GameInformer.com

0 osób dodało komentarz
2osoby uważają ten artykuł za ciekawy

Mass Effect Andromeda PL PS4

Mass Effect Andromeda PL PS4

Poprowadź nas do walki o nowy dom. Mass Effect: Andromeda zabierze graczy do galaktyki Andromedy, daleko poza granice Drogi Mlecznej. Tam gracze poprowadzą nas do walki o nowy dom na...

99,00Do sklepu

0 Komentarzy

hrabollhrabollFan gier przygodowych, choć nie boi się próbować rzeczy nowych i nieznanych. Magia pierwszego Turoka sprawiła, że pokochał interaktywną rozrywkę. Graficzne piękno nie jest najważniejsze – nawet największa potwora może wpasować się w gusta hrabolla ;)
Napisz do autora

Najnowsze recenzje

    Dołącz do zespołu Gamedot

    Jesteś graczem? Interesujesz się branżą gamingową? Chciałbyś pisać o tym co Cię interesuje?

    Dołącz do redakcji gamedot.pl i dowiedz się co możesz zyskać. Prześlij nam próbny tekst i kilka słów o sobie na adres redakcja@gamedot.pl