Zapewne większość kojarzy sytuację sprzed kilku miesięcy w której A. Sapkowski zażądał od CD Projekt RED dodatkowej zapłaty za jego udział w sukcesie gier przez nich produkowanych. Solidną kwotę, bo aż 60 milionów złotych. Całość została niezbyt przychylnie przyjęta przez społeczność fanów skoncentrowaną wokół marki Wiedźmin. Zarówno polscy fani i zagraniczni, raczej zgodnie twierdzili, że Sapkowskiemu się nic nie należy, zwłaszcza że wielokrotnie w swoich wypowiedziach podkreślał niebranie czynnego udziału w tworzeniu gry. Niektórzy twierdzili w komentarzach, że w sumie nawet przeszkadzał swoimi wypowiedziami.
O sprawie było głośno przez kilka tygodni, aż szum medialny ucichł, a reszta odbywała się w ciszy pomiędzy CD Projekt oraz panem Sapkowskim. Wygląda na to, że rozmowy za zamkniętymi drzwiami przyniosły rezultat w postaci potencjalnej ugody. Jak wiemy od anonimowego informatora serwisu Puls Biznesu, istnieje duża szansa na osiągniecie porozumienia pomiędzy stronami.
Nie jest to szczególnie zaskakująca informacja, zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie wypowiedzi CD Projekt z samego początku sprawy. Kiedy to zgodnie twierdzili, że wywiązali się ze wszystkich zobowiązań względem Sapkowskiego, ale są skłonni dążyć do ugody, głównie w celu uniknięcia szkód wizerunkowych mogących wyniknąć z procesu sądowego.
Najwyraźniej rzeczywiście udało się stronom porozumieć i dogadać. Zgodnie z informacją, w ciągu miesiąca możemy się spodziewać dokładnych informacji odnośnie ugody, o ile zostanie ona faktycznie zawarta. Autor z pewnością nie otrzyma pełni żądanej kwoty, ale biorąc pod uwagę chęć ewentualnej ugody również z jego strony – na pewno nie zbiednieje.

6 Komentarzy
No to jest k...a artykuł, same konkrety
nawet nie umiecie naisac nazwy firmy poprawnie, lol
Nawet nie potrafisz napisać komentarza poprawnie, lol
CDProjekt * ;)
Ch wam w d za clickbait.
Czyli c...a wiecie a klepiecie