Test chłodzenia NZXT Kraken Z63 - Test

Ping_Wu

NZXT wraz z początkiem roku wkroczył na rynek z wyraźnym impetem dzięki nowym urządzeniom typu liquid cooling All in One. Prócz serii X-3, odświeżającej nieco formułę serii X-2, otrzymujemy również nieprzeciętną nowinkę w postaci linii Z-3. Tak na scenę wchodzi chłodzenie Kraken Z63, kuszące użytkowników PC czymś więcej niż „zwyczajnym” RGB. Jednak czy prócz walorów estetycznych względem wcześniejszych Krakenów możemy spodziewać się także lepszych wyników w chłodzeniu jednostki centralnej? Przekonajmy się.

Gdy RGB już nie wystarcza…

Bez zbędnego przedłużania przejdźmy do konkretów. Pod względem estetycznym, jak i wykorzystanych materiałów, Kraken Z63 to w prostej linii wersja rozwojowa X62. W obu przypadkach mamy styczność z identyczną aluminiową chłodnicą o rozmiarach 280 mm, na którą montujemy dwa wentylatory Aer P140 o średnicy 140 mm. Poważne zmiany zaszły dopiero w samej konstrukcji pompy. Dotychczasowy układ Asetek piątej generacji zastąpiła najnowsza generacja siódma. Zatem przynajmniej na papierze jest wydajniej i ciszej.

kraken z63

Dla większości entuzjastów technologii komputerowych gwoździem programu będzie wyświetlacz LCD 2.36” wbudowany w obudowę pompy. Z poziomu oprogramowania CAM użytkownik może dobierać statyczne obrazy lub animacje GIF. Warunek jest jeden: nie mogą przekraczać rozmiaru dwudziestu czterech megabajtów. Wybieramy plik z konkretnego katalogu, docinamy grafikę/GIF'a i już po chwili podziwiamy efekty. Dla osób oczekujących praktycznych rozwiązań przygotowano również ekrany wyświetlające użyteczne informacje w czasie rzeczywistym: temperatura CPU, GPU, płynu w chłodnicy itd. Oprogramowanie pozwala oczywiście na ręczne definiowanie koloru tła i czcionek. Na koniec mamy jeszcze dwie propozycje imitujące klasyczne RGB znane z wcześniejszych urządzeń NZXT. Łącznie do wyboru producent oddaje osiem profili dla wyświetlacza.

Po bliższej inspekcji

Chłodzenie przygotowano z myślą o podstawkach CPU LGA115x, 1366, 2011(-3) i 2066. Po stronie AMD montaż przewidziano dla AM4. W teorii założymy Krakena Z63 na socket TR4, ale w zestawie brakuje odpowiednich części montażowych. Warto mieć to na uwadze. Pozostałe akcesoria nie odbiegają od kompletu spotykanego w serii X-2. Pewne zmiany zauważymy jednak w przypadku przewodu zasilającego zakończonego końcówką SATA. Prócz końcówki FAN CPU, rozgałęźnika FAN PWN doposażono go w wtyczkę RGB. Tym sposobem komputer można wzbogacić o dodatkową taśmę LED (naturalnie marki NZXT), którą synchronizujemy z chłodzeniem AIO używając aplikacji CAM.

kraken z63

Na koniec użytkownikowi pozostaje jeszcze podłączyć osobny przewód micro-USB pod płytę główną. W ten sposób uzyskujemy pełną kontrolę nad chłodzeniem z poziomu programu CAM. Koniecznym jest jednak posiadanie wolnego portu USB 2.0 na płycie głównej. Niezależnie od wieku platformy nie powinno to sprawić większego problemu.

cam

Montaż chłodzenia – jak przystało na NZXT – należy określić mianem banalnie prostego. Osoby obeznane w składaniu komputerów zamontują Z63 w mniej niż dziesięć minut. Laicy nie powinni spodziewać się zajęcia na nie dłużej niż dwadzieścia pięć minut. Na co jeszcze zwrócę uwagę to względem wcześniejszych serii zmiana preaplikowanej na podstawkę pompy pasty termoprzewodzącej. Niestety w zestawie nie znajdziemy dodatkowego opakowania na wypadek konieczności zdjęcia i ponownego założenia AIO.

Testy

Chłodzenie Kraken Z63 powędrowało na socket LGA1151, chłodząc procesor i7-8700. Uzyskane poniżej wyniki przemawiają same przez siebie. „Sześćdziesiąt trójka” względem swoich poprzedników funduje spory skok w możliwości chłodzenia CPU. Rzecz jasna seria X-2 swoje predefiniowane ustawienia miała zorientowane na ciszę, ale nawet ręcznie podkręcając obroty pompy i wentylatorów przykładowo X62 niezrówna się z młodszym bratem. Co jednak warte zaznaczenia, tegoroczny Kraken X53 (radiator 240 mm) nie wypada wcale gorzej od większego bohatera tego testu.

kraken z63 temperatury

Chłodzenie nie ma większych problemów z utrzymaniem temperatur. Jest to nie tylko zasługa siódmej generacji pompy Asetek, ale i inaczej zdefiniowanego profilu wentylatorów. W ustawieniach fabrycznych pracują one z większą ilością obrotów niż w przypadku choćby X62. Modele Aer 140 oceniłbym gdzieś na środek stawki wentylatorów cichych-wydajnych dostępnych na rynku. NIestety do rozwiązań marki Noctua czy Be quiet! sporo im brakuje. Poniższe wyniki zostały uzyskane podczas pełnego obciążenia procesora programem Blender. W grach i codziennym uzytkowaniu będzie oczywiście dużo ciszej, ponieważ w tym teście procesor pracował na 100% swoich możliwości przez niespełna 30 minut.

kraken z63 glosnosc

W normalnym użytkowaniu – gaming itd. – nowy Kraken nie powinien przekraczać 35-38dB. Wszystko zależy od tego, jakie ustawienia wybierzecie w aplikacji CAM. Zachęcam do indywidualnej zabawy parametrami pracy, ponieważ na ten przykład domyślnie po przekroczeniu 60 stopni pompa wchodzi na maksymalne obroty, przez co będzie bardzo słyszalna. Zblokowanie jej potencjału na 70% zapewnia odpowiednie chłodzenie i spore zbicie poziomu dB. W przypadku procesorów nieumożliwiających OC lub pozostawienia bazowych zegarów warto także obniżyć prędkość wentylatorów. Zakres maksymlany zakres od 50 do 65% obrotów powinien wystarczyć w zupełności.

Chłodzenie AIO, które się ceni

Za NZXT Kraken Z63 zainteresowanym przyjdzie zapłacić ok. 1100 zł. Problem w tym, że niema go aktualnie w polskiej dystrybucji. Pozostaje, zatem czekać lub posłużyć się zagranicznymi sklepami online. Sama kwota aż tak wysoka nie jest, biorąc pod uwagę, że składane samodzielnie chłodzenie wodne do zestawów PC z najwyższej półki kosztują nawet trzykrotnie więcej. Dodatkowo Z63 nie powstał z myślą o chłodzeniu jednostek i5 lub odpowiedników po stronie Ryzenów. Z nimi spokojnie poradzą sobie klasyczne chłodzenia do 100-paru złotych. Potencjał testowanego Krakena przyda się w przypadku dużo mocniejszych CPU, szczególnie jeśli zdecydujemy się na podkręcanie i chęć utrzymania wysokiego, stabilnego zegara na wszystkich rdzeniach. Zatem użytkownicy i9 i Ryzen 7/9 powinni już zacierać ręce.

Samo wykonanie produktu należy ocenić na bardzo dobre, choć drobne uwagi względem blokopompy na pewno się znajdą. Na koniec pozostaje ocenić zdolność wyświetlania animowanych memów lub informacji diagnostycznych na ekranie LCD. Opcja wydaje się ciekawa i w praktyce sprawdza się rewelacyjnie, choć ma wymiar głównie estetyczny. Sami musicie ocenić czy dopłata do takiej personalizacji waszego PC ma sens. Szczególnie, gdy podobną skuteczność w chłodzeniu oferuje niemal o połowę tańszy Kraken X53, wyposażony w dobrze znany i wciąż elegancki oraz lekko poprawiony efekt zwielokrotnionego lustra dosmaczony odrobiną RGB.

mocny

 

  • Plusy
  • Eleganckie i minimalistyczne wzornictwo
  • Jakość wykonania
  • Rewelacyjne wyniki w chłodzeniu
  • Po ręcznej kalibracji ciche chłodzenie
  • Wyświetlanie memów daje jednak dużo radochy
  • Minusy
  • Kiedy oficjalnie trafi do Polski?
  • Cena wydaje się zaporowa...
  • ...bo tańszy X53 chłodzi nie gorzej
O autorze
Ping_WuPing_Wu
34 0

15 Komentarzy

awatar
Mikołaj (gość) 3 miesiące temu

Jestem laikiem jeżeli chodzi o składanie kompów a to chyba do mnie przemawia i spróbuję to domontować do swojego set upu/ Wygląda świetnie!

0 Odpowiedz
awatar
Dominik (gość) 3 miesiące temu

Ja chyba się zdecydowałem. Dla mnie mega dobrze wygląda i do tego osiągi na naprawde spoko poziomie (chyba ciężko o lepsze). Duży plus też za technologię AIO bo nie mam ochoty bawić się z cieczą przy moim i9 xD

0 Odpowiedz
awatar
Hubert (gość) 3 miesiące temu

Już zbieram na niego kasę xD Dla mnie NZXT zawsze produkowało mocarne chłodzenia mam ten bonus że moja firma bezpośrednio używa takiego sprzętu i mogę go potem używać prywatnie xD

0 Odpowiedz
awatar
Kamil (gość) 3 miesiące temu

@Adam ja idealnie trafiłem na premierę tego cuda i muszę przyznać wygląda fenomenalnie tym bardziej z wgranymi gifami/memesami xD

0 Odpowiedz
awatar
Nick (gość) 3 miesiące temu

Wizualnie świetny sprzęt a według testów nie odbiega też jakością i wydajnością.

0 Odpowiedz
awatar
Filippo (gość) 3 miesiące temu

Mimo ceny ten sprzęt wygląda fenomenalnie a osiągi jak widac na testach to petarda.

0 Odpowiedz
awatar
Adam (gość) 3 miesiące temu

Ja mam już krakena i niestety nie poczekałm na ten model bo napewno bym go brał. Moim zdaniem to mistrzostwo z tym wyświetlaczem a pozatym to przypominam jedno z najlepszych o ile nie najlepsze chłodzenie AIO dostępne na rynku!

0 Odpowiedz
awatar
Donald (gość) 3 miesiące temu

Super artykuł! Jak dla mnie ten sprzęt jest warty swojej ceny. Flagowy model renomowanej firmy z mega ciekawym pomysłem, który nie jest tylko kolorowym światełkiem ale użytecznym featurem.

0 Odpowiedz
awatar
Reks (gość) 3 miesiące temu

Myślę, że nie każdy komu zależy na dobrym sprzęcie musi się znać na składaniu komputerów i stawia na prostotę. Ja korzystam z Krakenów praktycznie od początku ich istnienia i mogę dopłacić za to że ktoś zajął się składaniem za mnie plus niewątpliwie Ekran na procesorze to mega bajer.

0 Odpowiedz
awatar
Pick (gość) 3 miesiące temu

Ło Panie, widziałem tego test u Zmaslo i mega to jest, tylko czemu tyle hajsu

0 Odpowiedz
awatar
PIE95 (gość) 3 miesiące temu

Cena kosmos

0 Odpowiedz
awatar
dsdasdf (gość) 3 miesiące temu

W Proshop jest za 1099zł, wiec jeszcze lepsza cena

0 Odpowiedz
awatar
dsds (gość) 3 miesiące temu

A mnie to się mega podoba, a na X-komie jest w cenie 1199PLN , wiec całkiem całkiem

0 Odpowiedz
awatar
Fritz (gość) 3 miesiące temu

To raczej dla streamerów, albo modderów, którzy maja kompy na wierzchu a nie pod stołem:P

0 Odpowiedz
awatar
Zenon (gość) 3 miesiące temu

Tyle kasy, za to żeby móc sobie grafikę wgrać..na chłodzenie......?

1 Odpowiedz

Najnowsze recenzje

    Dołącz do zespołu Gamedot

    Jesteś graczem? Interesujesz się branżą gamingową? Chciałbyś pisać o tym co Cię interesuje?

    Dołącz do redakcji gamedot.pl i dowiedz się co możesz zyskać. Prześlij nam próbny tekst i kilka słów o sobie na adres redakcja@gamedot.pl