Rhod 400 - test budżetowej klawiatury membranowej Genesisa - Test

03
Illidan

Ceny mechaników od lat spadają w dół, a wszystko przez to, że co rusz pojawiają się nowe modele. Producenci wiedzą, że warto w ten segment rynku uderzać, bo jest szansa na dobry zarobek. A co jeżeli nie mamy na to budżetu? Zawsze pozostają sprawdzone przez lata membrany. 

Pierwsze wrażenie

Wyborne pudełko z dobrej jakości tekturki z fajnymi kolorami - tak można opisać wszystkie opakowania produktów Genesisa. Nie zabrakło specyfikacji i wyszczególnienia najważniejszych funkcji urządzenia. W środku niestety znajdziemy tylko instrukcje obsługi. 

Specyfikacje

- Liczba przycisków: 104
- Mechanizm klawiszy: Membranowe
- Klawisze multimedialne: 12
- Kolory podświetlenia: 3 (czerwony, niebieski, fioletowy)
- Profil: Wysoki
- Złącze: USB 2.0
- Wymiary (mm): 463 x 168 x 30 mm
- Długość kabla: 180 cm
- Anti-Ghosthing: ZONE
- Dodatkowe funkcje: Blokada klawisza Windows, wodoodporna konstrukcja, zmiana funkcji strzałek i klawiszy WASD

Budowa i jakość wykonania

Jakość wykonania stoi na przyzwoitym poziomie. Jest kilka niedociągnięć, o których wspomnę za chwile, ale z uwagi na niską cenę Rhoda 400 (69zł) nie są one aż tak rażące.

Rhode 400 to klasyczna klawiatura membranowa wykonana w całości z tworzywa sztucznego. Po lewej i prawej stronie zamontowano dwie aluminiowe klamry? - Chyba do ozdoby, nie szczególnie wpadły mi w oko, uważam, że bez nich Rhod wyglądałby o wiele lepiej.

I tutaj niespodzianka owe aluminiowe pręty możemy wykręcić przy użyciu zwykłego krzyżaka. Wszystko byłoby ok gdyby nie fakt, że taki system montażu drastycznie wpływa na odbiór wizualny całości. 

Spód klawiatury wygląda całkiem nieźle, czerwona kolorystyka dodaje mu uroku pomimo tego, że jakość plastiku jest zauważalnie słabsza to i tak nie będziemy jej przecież oglądać w czasie gry co nie? Całość spoczywa na czterech gumkach antypoślizgowych przyzwoitej jakości. Jeżeli się dobrze przyjżycie zauważycie specjalne rynienki, które mają odporwadzać wodę w czasie zalania.

Nóżki oczywiście są zwiększają wysokość o urządzenia o 4mm.

Kabel ma 180cm długości. Puszczono go w budżetowym oplocie, tak, więc istnieje spore prawdopodobieństwo, że się po pewnym czasie zacznie przecierać.

W Rhod 400 uświadczymy klasyczne membranowe przełączniki, ze specjalną osłonką, która powoduje, że całość jest wodoodporna. Słów kilka o nasadkach rzecz trzeba. Są dobrze wykonane, przetrwają lata. Klawiatura została wyposażona w funkcję Anti-Ghostingu dla 19 klawiszy - wszystko działa jak należy.

Niektórzy gracze preferują używanie strzałek zamiast WSAD. Z myślą o nich w Rhod 400 istnieje możliwość zamiany funkcji tych klawiszy za pomocą skrótu Fn + W. Całkiem przyjemne rozwiązanie, nigdy się z czymś takim wcześniej nie spotkałem. 

Na koniec wspomnę jeszcze tylko o podświetleniu - Rhod 400 posiada funkcję podświetlenia LED w 3 kolorach (niebieski, czerwony i fioletowy) oraz dodatkowy tryb oddychania, w którym kolory zmieniają się pulsacyjnie. 

Subiektywna ocena po kilku dniach użytkowania

Nie będe ukrywał, że jestem przyzwyczajony do pracowania i grania na mechanikach z przełącznikami cherry i takowe właśnie rozwiązania preferuje. Jednakże Rhod bardzo mnie zaskoczył, jest super wygodny i pisanie na nim to czysta poezja. W grach też dawał radę. Pograłem chwile w WoWa i Outlasta 2 i nie miałem problemów.

Tak/Nie?

Czy warto rozważyć zakup Rhoda 400? Jeżeli nie dysponujecie dużym budżetem i szukacie całkiem przyzwoitej klawiatury z podświetleniem do grania produkt Genesisa będzie zdecydowanie dobrym wyborem. Przyzwoita jakość wykonania w połączeniu z ciekawym designem i dużymi możliwościami przemawia za wybraniem właśnie tego modelu.

 

 

  • Plusy
  • Cena
  • Podświetlenie w 3 kolorach
  • Przyjemna w użytkowaniu
  • WSAD działa na strzałkach
  • Jest wodoodporna
  • Minusy
  • Design nie dla każdego
  • brak oprogramowania
O autorze
IllidanIllidan
454 2

0 Komentarzy