The Sims 4: Psy i Koty - Recenzje

32
YASIU

Dodatki do Simsów są jak rosół i schabowy podawane dzień w dzień na obiad – powtarzalne. Tym razem Electronic Arts zgodnie ze swoją dość kiepską z perspektywy portfela typowego gracza tradycją postanowiło zaoferować rozszerzenie o nazwie Psy i Koty, które w podobnej formule było w jedynce, dwójce, trójce i prawdę mówiąc obecnie powinno być oferowane w ramach podstawowego buildu czwórki.

 

Powitajcie czworonożnych przyjaciół 

Pierwszą zmianą rzucającą się w oczy są wprowadzone zupełnie nowe fryzury (fryz z kocimi uszami itp.), ubrania, czy gadżety związane ze zwierzętami. Oprócz tego doczekaliśmy się także paru nowych zestawów obuwia.

 

 

Choć sam kreator tworzenia psa lub kota na pierwszy rzut oka nie wygląda jakoś szczególnie zaawansowanie, bo przykładowo do wyboru dostaliśmy ledwie kilka ras, to im dalej w las tym robi się ciekawiej, bowiem już samych opcji umaszczenia pupila znajdziemy doprawdy sporo dzięki czemu ostateczna kreacja zajmuje sporo czasu. Jakby tego było mało możemy dobrać też pierdółki pokroju obroży, a nawet ubranek (swoją drogą widzieliście kiedyś kota w stroju taco?). 

Co ciekawe jeśli już posiadaliśmy wcześniej własnego Sima i nie chcemy tworzyć nowego w pakiecie ze zwierzątkiem możemy je sobie adoptować. Doprawdy przydatna funkcja. 

Oprócz napomkniętych wyżej nowości zaprojektowano również kolejne miasto (choć bardziej przypomina zatokę) nazwane Bryngdon Bay do którego możemy się w dowolnej chwili przeprowadzić. Niestety na wstępnym etapie mamy do dyspozycji jedynie cztery wolne parcele, a jakby tego było mało sama miejscówka nie zachwyca urokiem i w mojej ocenie jest zwyczajnie... średniej wielkości. 

 

 

W ramach pakietu pojawiła się zupełnie nowa opcja prowadzenia własnej kliniki weterynaryjnej. Od teraz możemy poświęcić się ratowaniu naszych milusińskich i zawierać z nimi przyjacielskie relacje. Swoją drogą możemy nie tylko stać się doktorem Dolittle, ale również korzystać z usług jego szpitala w sytuacji gdy nasz czworonóg zachoruje bądź wymaga... kastracji. 

Do wielkich wad zaliczę brak możliwości przejęcia jakiejkolwiek kontroli nad zwierzętami (rozwiązanie było dostępne w trójce), które żyją po prostu swoim własnym życiem i robią co chcą. Ewentualnie możemy z nimi wchodzić w miarę proste interakcje, uprzednio wołając ich specjalnym gwizdkiem. 


Jak pies z kotem? Nie sądzę...

Ogółem zachowania zwierząt oddano doprawdy realistycznie – koty lubią się bawić, są milusińskie zaś psy ochoczo kopią się w... basenie. Niestety w tym cieście znalazłem odrobinę zakalca, mianowicie psy potrafią żyć bezspornie z kotami, tworząc małą miłą rodzinkę. W moim przypadku gdy posiadałem zarówno kota jak i psa w ogóle na siebie nie reagowali. W normalnym świecie, to jest raczej nie do pomyślenia. 

 

 

Omawiany dodatek wnosi również nowe elementy z racji tytułu przeznaczone przede wszystkim dla pupili. Nasze wnętrza upiększymy więc o parę świeżych tapet, grafik, a psu lub kotu zakupimy miskę, kuwetę lub... wannę. Tylko po to, ażeby umilić egzystencję naszym kochanym podopiecznym. 
Jednakże zamiast kilku przydatnych rzeczy zalano nas falą kilkunastu w mej ocenie kompletnie nieprzydatnych pierdółek. 


 

Na co komu zwierzęta?

Lista konkretnych zmian obecnych w omawianym dodatku jest w mojej ocenie zbyt mała, by móc go z czystym sercem polecić. Problemem okazał się również fakt, że otrzymaliśmy tylko dwie rasy zwierząt, a nie cały zestaw tak jak to było w poprzednich odsłonach. Fanów Simsów raczej nie muszę przekonywać, bo i tak dokonają zakupu. Natomiast coś co otrzymaliśmy tutaj powinno być oferowane w podstawowym wydaniu gry. 

 
 

The Sims 4: Psy i Koty

Ocena
6.5
Wasza ocena
brak
Oceń grę
  • Plusy
  • Obecność psów i kotów
  • Elementy tematycznie związane z dodatkiem
  • Zabawa w weterynarza może być fajna
  • Minusy
  • Dlaczego dostaliśmy tylko dwóch przedstawicieli ze świata zwierząt?
  • Brak możliwości przejęcia kontroli nad pupilami
  • Mała lista istotnych zmian
O autorze
YASIUYASIU
1351 0

3 Komentarze

awatar
thunbro5 (gość) 5 dni temu

Co to w ogóle za recenzja? Dostępne są tylko dwie rasy? Chyba dwa gatunki, jeśli już. Poza tym, samych ras psów jest ponad 100, a w recenzji zostało napisane że jest ich kilka. Życie w zgodzie między psami i kotami jest wadą? Serio?

0 Odpowiedz
YASIU 5 dni temu

co to za recenzja? subiektywna jak większość zresztą. Osobiście wolałbym mieć kilka razy więcej GATUNKÓW zwierząt niż RAS psów, czy kotów. Wcześniej były po prostu zwierzaki, a teraz ea bardziej obcina

0 Odpowiedz
awatar
Dj Suka (gość) 4 dni temu

EA to ZUO

0 Odpowiedz