Farming Simulator 17 Platinum Edition - Recenzje

02
YASIU

Seria Farming Simulator dla wielu należy do kategorii najlepszychsymulatorów świata. Ma to sens, albowiem w morzu różnej maści dziwnych produkcji o dosłownie niczym (no bo nie powiecie, że wcielanie się w chleb lub kamień ma większy sens?) jako jedyny trzyma fason. Pomimo, iż od premiery FM17 minęło już trochę czasu, to warto do niego powrócić, albowiem autorzy przygotowali kolejny dodatek zawierający parę ciekawych nowości. 

 

Yasiu sam w dolinie

Na starcie do wyboru mamy kilka rodzajów poziomów trudności. Różnią się one nie tylko cenami w sklepach, czy skupu, ale też co istotne kwotą pożyczki, którą jako rolnik amator musimy zaciągnąć w banku. Jest to o tyle ważna kwestia, bowiem nie idzie jej zmienić w trakcie rozgrywki więc jeśli poczulibyśmy zbyt duży ciężar całą zabawę należy zacząć od początku. 

 

 

Do naszej dyspozycji oddano szereg misji, aczkolwiek stanowią one jedynie dodatek dzięki, któremu dorabiamy sobie do budżetu, a nie główny aspekt tytułu. Z tego właśnie powodu są one niejako piętą achillesową FMA 17 i bardziej odrzucają niż zachęcają do ich sukcesywnego wykonywania. 

Ogólną zabawę podzielono na dwa kluczowe aspekty – uprawę oraz hodowlę. Zważywszy, że do do działalności oddano dużych rozmiarów tereny sianie potrafi zjeść trochę czasu z naszego życia i nie nudzi się tak szybko jak u konkurencyjnych tytułów. Co istotne pracę połączymy z wykonywaniem pobocznych czynności np. nawożeniem. 

Bawiąc się w hodowcę na farmie możemy mieć maksymalnie trzy grupy zwierząt: owcę, świnię oraz krowy. Choć ta liczba nie powala na kolana, to raczej stanowi elementarny zestaw rolnika. 

Co istotne posiadając zwierzaki jesteśmy zmuszani do dbania o nie. Nic nie działa tutaj z automatu, a do naszych obowiązków należy oprócz oczywistego karmienia, także sprzątanie, czy zbieranie mleka bądź jajek na handel. 

 

 

Leśnictwo stanowi następną gałąź jaką możemy się trakcie rozgrywki zająć. Przy czym jest tu równie dużo roboty co przy samym sianiu, a zebrane drzewo oczywiście zamieniamy na gotówkę. 

Właśnie. Czymże były rolnik bez handlu. Ekonomia w FM17 wypada dość blado, albowiem nie zastosowano tutaj jakiejkolwiek formy rywalizacji z konkurencyjnymi firmami, dodatkowo ceny za sprzedaż towaru są czysto losowe i nijak się mają do jakiejś sensownej realności. 

Kręcąc wielki, a zarazem potężny biznes warto posiłkować się pracownikami. Tych zatrudnimy w dowolnej chwili dzięki czemu wykonają oni za nas większość podstawowych obowiązków takich jak sianie. Niby trochę ściągają z budżetu, ale jednocześnie odciążają od natłoku pracy jakiego przecież na profesjonalnej farmie nie brak. Należy przyznać niezwykle przydatna opcja. 


A pługa zapomniał...

Lista dostępnych pojazdów już bez modyfikacji, których możemy użyć robi niemałe wrażenie i jest jedną z sił napędowych testowanej gry. Kupić możemy wiele sprzętów rolniczych od kombajnów, ciągników po mniejsze pierdółki. Cieszy obecność rodzimego Ursusa jako jednego z producentów. 

 

 

Swoją drogą dość istotna uwaga – od tej części warto wymieniać zakupione jakiś czas temu maszyny, albowiem im dłużej są na farmie tym wzrasta koszt ich utrzymania. Natomiast w wypadku nowych cena nie jest za bardzo odczuwalna. 

 

A słoma z butów wystaje(?)

Choć wizualnie Farming jest na tle konkurencyjnych symulatorów niczego sobie, to technicznie posiada parę poważnych niedoróbek. O ile do szczegółów ciągników nie mogę się przyczepić, gdyż te są na wysokim poziomie, tak ich model jazdy pozostawia trochę do życzenia. Wygląda, to za bardzo sztucznie.

Dodatkowo pomimo spore liczby obiektów umiejscowionych w świecie tylko z małym procentem idzie wejść w jakąkolwiek interakcję. Reszta natomiast to zwykły, przypominający papierową tekturkę zlepek pikseli. Jest po to, żeby być i nic więcej. Kategorycznie przypadałaby się większa interakcja. 

 

Nie tylko podstawka

Edycja Platynowa to przede wszystkim zupełnie nowa mapa na którą się przenosimy. Jeśli liczyliście na jakąś zabiedzoną wioskę zabitą dechami, gdzie psy to i nawet pewną częścią ciała potrafią zaszczekać, to was rozczaruję, gdyż na start otrzymujemy dość pokaźnych rozmiarów willę bardziej przypominającą posiadłość jakiegoś południowoamerykańskiego dyktatora, aniżeli klasycznego rolnika (o polskim nie wspominając). 

 

 

Największą nowością jest możliwość zajrzenia do wspomnianej wyżej rezydencji i praktycznie bez ograniczonej eksploracji. Mimo, iż nie ma w niej wielu interaktywnych elementów, to jednak zawsze jakiś plus. 

Oprócz domu na tej sporej mapie znajdziemy także standardowe zagrody dla świnek, kurnik, zbiornik z wodą, czy uwaga nowość – cukrownię. Należy przyznać, że mamy tutaj do czynienia ze stanowczo największą rzeczą (no może oprócz samego domu). 

Rozmach samego miasteczka jak na tego typu produkcję także robią niemałe wrażenie, a otoczenie stara się żyć – nie raz zdarzy nam się trafić na przechodzących ludzi, czy jeżdżące po ulicach samochody. Jednak z drugiej strony wielka szkoda, że dokładnie jak w podstawce poza kilkoma miejscami nie wejdziemy w praktycznie żadną interakcję. Pod tym względem autorzy poszli na łatwiznę co może spowodować znudzenie u jakiejś części fanów. 

Testowane rozszerzenie oferuje też trzy zupełnie nowe ciągniki jak choćby Massey Ferguson 4709, czy Stara ST Max 105 (dziwna nazwa nieprawdaż? ;) ). Wszystkie oferują zróżnicowane gabaryty i moce dzięki czemu przydają się do zupełnie odmiennych celów. Oprócz tego przewija się kombajn Bizon Super Z056 (notabene marka wiązana z naszym rodzimym krajem) wraz ze żniwiarką. Na koniec nie mogło zabraknąć pojazdów do sadzenia i zbierania trzciny cukrowej.

Także jak sami widzicie dostępnych modeli jest doprawdy sporo co stanowi niebywały plus.  

 

 

Best of the Best

Farming Simulator 2017 pomimo swoich wad w postaci biednego systemu ekonomicznego, czy nużących zadań śmiało określam mianem najlepszego symulatora dostępnego na rynku. Zawdzięcza to w dużej mierze możliwościom jakie oferuje oraz wciągającej zabawie w wirtualnego rolnika.

Jeśli zaś idzie o sam dodatek, to pomimo ogromnych rozmiarów nowej lokacji nie pokuszono się o jej odpowiednie zagospodarowanie przez co spora część fanów po pewnym czasie i efekcie „wow” zacznie odczuwać znużenie oraz chęć powrotu do poprzedniej mapy. Zdecydowanie nie polecam zakupu pakietu osobno, dopiero duet z podstawką staje się bardziej opłacalny.

Farming Simulator 17 Platinum Edition

Ocena
7.5
Wasza ocena
brak
Oceń grę
  • Plusy
  • Szeroki wachlarz możliwości oferowanych przez grę
  • Duża liczba realnie odwzorowanych pojazdów rolniczych
  • Sporych rozmiarów świat
  • Minusy
  • Mała lista obiektów z którą można wejść w interakcje
  • Brak pór roku w symulatorze rolniczym
  • Kiepsko przemyślany system ekonomii
O autorze
YASIUYASIU
1689 0

0 Komentarzy