Porno na Nintendo? Jest, bez ograniczeń

Mex - 
0osób uważa ten artykuł za ciekawy

Nintendo tworzy biznes oparty na przyjaznym wizerunku, familijności i grach łączących pokolenia. Wraz z nadejściem epoki Internetu firma ma jednak problemy ze zrozumieniem nowego medium i przystosowaniem do niego swoich urządzeń. Z jednej strony jest przygotowanie usług mogących konkurować z tym co ma Sony i Microsoft z drugiej… sami zobaczcie:

 

 

Jak widać New Nintendo 3DS nie ma żadnego problemu z uruchamianiem stron porno czego raczej nie spodziewalibyśmy się po takiej „zabawce”.

 

Rodzice, którzy kupują ten sprzęt swoim dzieciom, z myślą o graniu w Mario i Zeldę pewnie są jeszcze bardziej zaskoczeni… szczerze mówiąc blokowanie tego typu stron powinno być jedną z „wbudowanych” funkcji konsoli od samego początku (Nintendo nie ma przecież problemów z cenzurowanie gier, więc z tym też nie powinno mieć) – choćby dlatego, by móc oprzeć na tym kampanie promocyjne „bezpiecznej konsoli dla młodszych i starszych”. Niestety nikt w Kioto o tym nie pomyślał.

 

Dziś z tylu urządzeń można wejść na nieodpowiednie treści, że odpowiednio zainteresowane tematem dziecko i tak da sobie z tym radę, jednak nie powinno się mu tego ułatwiać. Przynajmniej takie jest moje zdanie. 

 

0 osób dodało komentarz
0osób uważa ten artykuł za ciekawy

0 Komentarzy

MexMex

Podstępny gamedotowy kowboj, który uwielbia szybkie strzelaniny i głośne samochody (albo na odwrót). Kiedy byłem mały chciałem być Popeyem, zostałem jednak redaktorem bo nie lubię szpinaku. Złapałem wszystkie gołębie w GTA IV.

Napisz do autora

Dołącz do zespołu Gamedot

Jesteś graczem? Interesujesz się branżą gamingową? Chciałbyś pisać o tym co Cię interesuje?

Dołącz do redakcji gamedot.pl i dowiedz się co możesz zyskać. Prześlij nam próbny tekst i kilka słów o sobie na adres [email protected]