Firma Zalman w kwietniu br. wprowadziła do obiegu chłodzenie cieczą Alpha DS A24. Łączy eleganckie wzornictwo, podświetlanie RGB oraz ekran LCD a wszystko to za kwotę poniżej pięciuset złotych.
Czasami „zwykłe” RGB to za mało, aby urozmaicić swój komputer. Gadżeciarze zawsze szukają nietypowych rozwiązań a jednym z nich będzie dodatkowy ekran LCD w środku lub na zewnątrz obudowy. Bajer tego kalibru nigdy nie był tani – patrz chłodzenia NZXT, które spopularyzowały ten trend. Koreańska marka zamierza to zmienić, ponieważ ich chłodzenia Alpha DS A24 i A36 są całkiem atrakcyjnie wycenione.
Wykonanie i dodatkowe funkcje chłodzenia
Zalman Alpha2 DS A24 dostępny jest w wersji czarnej lub białej. Każda z nich doposażona będzie w wentylatory RGB. Opcji bez podświetlania nie przewidziano. Sprzęt wyróżnia przede wszystkim kwadratowy ekran IPS o przekątnej 2,73 cala z rozdzielczością 320x320 pikseli i odświeżaniem 30Hz. Sama jakość obrazu? Całkiem przyzwoita, acz NZXT Kraken pochwali się bardziej nasyconymi kolorami. Nieminej w przypadku dużego ekranu, wentylatorów RGB i białego koloru Kraken Elite byłby niemal trzykrotnie droższy niż Alpha2 DS A24.
Zaskoczyło nas, że ekran chłodzenia działa w formie nakładki mocowanej magnesami. Są one na tyle mocne, że wyświetlacz damy radę zainstalować w dowolnym miejscu obudowy – w środku i na zewnątrz. Dołączone w pakiecie dodatkowe okablowanie daje w tej kwestii sporo swobody. Ponadto ekran umocowano na wysięgniku, który pozwala modyfikować kąt nachylenia w poziomie.
Ekranem zarządzamy przez program OZ. Opcji konfiguracji mamy całkiem sporo: decydujemy w której części ekranu wyświetlamy informacje, wielość i kolor czcionki a także długość przerw, po których przechodzi do następnej informacji. Sięgając po swoje obrazki program daje też opcję przycinania i kadrowania. Używamy grafik w formacie: JPG, PNG, BMP, GIF albo wideo MP4 lub MOV.
Program OZ służy też do zarządzania innymi parametrami w przypadku wykorzystania opcjonalnego HUB-a ZM-OZ dołączonego do zestawu chłodzenia. Ma on sześć gniazd PWM i 3-pin ARGB, miejsce USB 2.0 dla ekranu LCD a do pracy wymaga złącza SATA. Jeśli nie chcemy z niego korzystać AiO Alpha2 podłączymy bezpośrednio do płyty głównej.
Aplikacja OZ składa się z zakładek: Monitoring Systemu, Wyświetlacz, Profil Chłodzenia, Efekty RGB. Przypadku wentylatorów mamy profil: Cichy, Normalny (domyślny), Wydajność oraz opcję ustawienia własnej krzywej RPM. Aplikacja Zalmana nie wymaga dużych zasobów systemowych. Niemniej wciąż wymaga dopracowania. Podczas testów nie wszystkie funkcje działały prawidłowo.
Parametry chłodzenia
Chłodzenie jest kompatybilne z procesorami Intel LGA1851, 1700, 1200, 115X oraz AMD AM5, i AM4. Elementy montażowe a także sposób instalacji chłodzenia na wybranym CPU naśladuje komponenty znane z patentu Aseteka. W żadnym wypadku nie uznajemy tego za wadę a jedynie w naszej opinii warto podkreślić pewne zbieżności.
Sercem chłodzenia jest pompa z separacją przepływu chłodziwa na podwójne ścieżki, co wd. producenta zapobiega przeciążeniu pompy i maksymalizuje wydajność AiO. Podstawę naturalnie wykonano z czystej miedzi, co zapewnia efektywniejsze odprowadzanie ciepła z procesora. Nie mamy fabrycznie nałożonej termopasty. Zamiast tego producent w pakiecie zamieścił duże opakowanie pasty ZM-STC10 o deklarowanej przewodność cieplnej 11,5 W/mk.
Chłodzenie wyposażono w dwa wentylatory Zalman AF120 Annular Fan z łopatkami typu "shark fin". Specjalny projekt łopatek wd. producenta minimalizuje opór przepływu powietrza, redukuje hałas pracy i zwiększa trwałość dzięki zapobieganiu drganiom podczas pracy.
Dane techniczne:
- Radiator: 120 x 277 x 27 mm, aluminiowy
- Pompa: 72 x 72 x 65 mm, 3,300 RPM ±10%, przepływ 1,25L/min
- Wentylatory: 120 x 120 x 25 mm, 600-2,000 RPM, maksymalny hałas 29,7dB(A)
- Kompatybilność: Intel LGA1851/1700/1200/115X, AMD AM5/AM4
- Ekran LCD: 2,73" IPS, 320x320, 30Hz
- Kontrola: PWM, ARGB (3-Pin 5V)
Test chłodzenia Zalman Alpha2 DS A24
Główny test przeprowadziliśmy podłączając chłodzenie bezpośrednio do płyty głównej. Tutaj trzeba nadmienić, że parametry FAN obierane przez płytę główną w dużej mierze pokrywały się z tym, co ma do zaproponowania domyślny profil „Normal” w programie OZ. Procesor Ryzen 5 7600X w teście pracował z domyślnymi parametrami.
W spoczynku systemu pompka pracuje z wartością 1890 RPM a wentylatory 870 RPM, co zapewnia niemal bezgłośną pracę. Na uznanie zasługuje wręcz bezszelestna praca pompki, co w branży jest raczej rzadkością. W spoczynku mamy nieco lepszy wynik w porównaniu do klasycznego coolera NZXT T120 (120 mm). Dokładnie 41°C vs. 37.8°C. W spoczynku propozycja Zalmana wygląda też lepiej niż AiO NZXT Kraken 240. Chłodzenie cieczą konkurencji wykazało 40°C.
Pod pełnym obciążeniem w programie OCCT Alpha2 DS A24 uzyskał 89.5°C przy głośności 43dB. Dla porównania Kraken 240 osiąga maks 95°C przy wyższej głośności 46dB. Co interesujące skromny cooler T120 również dobija do 95°C, ale robi to przy niższym hałasie: 39 dB. Musimy jednak podkreślić, że wyżej opisany scenariusz opisuje pełne obciążenie CPU. W bardziej realistycznych zadaniach (praca, multimedia, gry) chłodzenia wodne zrównują się na gruncie temperatur i głośności.
Zaraz za nimi ląduje też chłodzenie powietrzem. Mimo tego należy pochwalić rezultat Zalmana, kiedy weźmiemy pod uwagę czynnik ceny do jakości (oraz bajerów) w segmencie AiO. Szkoda tylko, że elementy montażowe A24 nie uwzględniają specyfiki termicznej różnych podstawek CPU. Wydaje się nam, że mogłoby to jeszcze bardziej polepszyć rezultaty, czego dowodem w branży są choćby chłodzenia Arctic Liquid Freezer.
Podsumowanie
Chłodzenie Zalman Alpha2 DS A24 to wydatek ok. 480 zł. Jeśli faktycznie zależy Ci na ekranie LCD to w ogólnym rozrachunku produkt Koreańczyków przedstawia lepszy stosunek wartości niż szalenie popularny Kraken – szczególnie jeśli porównamy go z wersją Elite. Na duży plus zasługuje wykonanie Alpha2 DS a także wszechstronność choćby w aranżacji ekranu. Zdecydowanie wyróżnia się na tle konkurencji. W sumie jedyne nad czym Zalman musi popracować teraz to dopracowanie programu OZ. Podczas testów nie zawsze chciał poprawnie działać, uniemożliwiając choćby zmianę koloru RGB.
Reasumując otrzymaliśmy całkiem ciekawą opcję dla gadżeciarzy, gdzie białe chłodzenie wodne z RGB i ekranem LCD nie musi kosztować kroci.










0 Komentarzy