Square Enix doi markę Final Fantasy jak tylko może, bez przerwy wypuszczając kolejne wersje gier z tej serii na niemal wszystkie możliwe urządzenia. Dziś cieszyć się mogą posiadacze sprzętów z Androidem, którzy jeszcze nie poznali Final Fantasy VI.
Gra trafiła już do sklepu Google Play i jak zwykle w przypadku tej serii kosztuje naprawdę sporo bo aż 48 złotych. Jak na pozycję z 1994 roku, którą przeniesiono już na pięć platform trochę dużo, nawet jeśli jest to jedna z najlepszych gier w historii swego gatunku.
Czy warto polecić ją komuś kto nie zna jRPG? Na początek może niekoniecznie, jednak każdy kto uważa się za znawcę gier powinien wcześniej czy później na Final Fantasy VI wpaść. Warto też zaznaczyć, że wersja androidowa posiada nieco przebudowaną, wygładzoną grafikę, co fanom starej szkoły niekoniecznie przypadnie do gustu.
5 Komentarzy
Obawiam się że FFVII jest grą zbyt dużą, żeby opłacało się robić jej remake - tym bardziej że można doić graczy wersją z kosmetycznymi poprawkami lub ich brakiem na steamie :)
Remaster to nie to samo co remake. W FFX/X-2 na PS3 będą poprawione tekstury i shadery - cały silnik gry, włącznie z modelami i animacjami pozostanie ten sam. Przerobienie FFVII na dzisiejsze lub zbliżone do dzisiejszych standardy wymagałoby stworzenia gry praktycznie od nowa.
Pozostaje wyłapać gdzieś za grosze wersję na snesa i zainstalować emulator na fonie/tablecie (działają one mega sprawnie od czasów symbiana). Inna sprawa że 48 złotych to 12 euro, czyli tak naprawdę NIC na normalnych rynkach - Polska zwykle była olewana przez, szczególnie japońskich, producentów gier i trudno się w tym temacie dziwić.
Niedługo wychodzi FF X/X-2 remake na PS3. Widać można robić remake obszernych gier. Pozostaje kwestia ceny :/
No właśnie taki sposób poprawiania grafiki mi odpowiada. We wcześniejszych wydaniach na andka (nie wszystkich) wrzucano 3D zupełnie niepotrzebnie. A dalej jest FF VII i chcę to w poprawionej grafice, najlepiej takiej jak w tech demo z ps3 :P