Natec Genesis G66 – test cichej myszki gamingowej - Test

Parsec

Od jakiegoś czasu w naszej redakcji bawimy się nowym gryzoniem od Natec Genesis reklamowanym jako idealna myszka dla nocnych graczy. Czy rzeczywiście? Postanowiłem to sprawdzić.

 

Natec Genesis G66 to nowość na rynku i gdyby nie fakt cichych klików, to prawdopodobnie nie odróżniłbym sprzętu od innych myszek tej firmy. To już standard, że producent stara się pogodzić wysoką jakość z niską ceną, co widać i w tym wypadku. Tożsamy z resztą marki design, podobna ergonomia, podświetlenia i wygoda użytkowania. Czasem zastanawiałem się, czy nie dostałem kablowej wersji GV44, która również u nas się pojawiła!

 

G66 prócz dwóch standardowych dla myszek przycisków i klikalnego scrolla posiada dwa przyciski z lewej części obudowy i dodatkowy guzik, dzięki któremu zmienimy czułość gryzonia w trzech poziomach (800, 1200, 2000). Jest to funkcja niezwykle przydatna, gdy chcemy szybko zmienić ustawienia podczas ambitnych meczów w jakiejś dobrej i emocjonującej grze. Z początku myślałem, że przycisk będę mylić ze scrollem, jednak pierwsze kilka klików zmieniło moje podejście – guzik był umieszczony niemal idealnie.

 

 

No dobra, ale jak spisuje się reklamowana funkcja cichego działania? Powiem wam, że całkiem nieźle. Kliki nie są całkowicie bezszelestne, jednak ich dźwięk jest tak wytłumiony, że z dalszej odległości są po prostu ledwo słyszalne. Z pewnością pomoże to w nocnej grze i ukrywaniu tego faktu przed rodzicami lub innymi domownikami. Korzystając, miałem nieodparte wrażenie, że jednak nie kontroluję tego, co klikam. Brak specyficznego plastikowego kliku sprawiał, że nie byłem pewny swoich ruchów, co było wzmocnione przez moje przyzwyczajenie do korzystania ze znacznie mniejszych, laptopowych myszek. No i sprawa ważna: boczne przyciski, scroll i guzik od czujnika nie są wytłumione, a szkoda.

 

 

G66 nie jest też myszką pozbawioną wad. Najbardziej znaczącą jest fakt, iż myszka przez zastosowane systemy jest stosunkowo ciężka, a do każdego ruchu musimy włożyć odrobinę więcej siły. Czasem zdarzało mi się, że specjalnie musiałem przeznaczyć kilka chwil na odpoczynek, gdyż nadgarstek zaczął mnie po prostu boleć. Inną sprawą są ślizgacze w testowej myszce. Odnosiłem wrażenie, iż jakość materiału w tych obszarach jest znacznie niższa, a prawie miesięczne użytkowanie sprawiło, że przetarcia stały się mocno widoczne, co przenosiło się na łatwość przesunięć myszy – z pewnością jest to najsłabsza część tego całkiem trwałego kawałka sprzętu komputerowego.

 

Z pewnością zastanawiacie się, czy sprzęt warto kupić. Wydaje mi się, że tak, gdyż jakość wykonania i cena leżą w idealnej proporcji sprawiającej, że Natec Genesis G66 jest bezkonkurencyjna względem znacznie droższej konkurencji na rynku sprzętu gamingowego.

 

Plusy:

- Rzeczywiście bardzo ciche kliki;

- Dobra ergonomia;

- Niska cena;

- Dobrze umiesczony przycisk zmiany DPI;

- Bardzo dobry współczynnik jakości i ceny;

 

Minusy:

- Odstające od ogólnej jakości ślizgacze;

- Waga;

 

Ocena: 8/10

 

Myszkę Natec Genesis G66 możecie kupić w naszym sklepie w cenie 59.99 zł.  

O autorze
ParsecParsec
332 1
Miłość do gier PC-towych wyssał z mlekiem matki. Amator gier wszelakich, a w szczególności gier ekonomicznych i Guild Wars. Początkujący badacz kultury graczy komputerowych, ale tylko po godzinach i przy dobrym piwie.

25 Komentarzy

awatar
ja (gość) miesiąc temu

Ostrzeżenie: Scroll się ślizga po pół roku użytkowania.

0 Odpowiedz
awatar
Damian (gość) rok temu

Niestety z przykrością stwierdzam iż również jestem ofiarą nie działającego lewego klawisza myszy. Poprawne działanie-->nie wychwycenie co 3-4 naciśnięcia-->brak reakcji na normalny nacisk. Ponadto scroll się ślizga i o ile przy graniu nie robi to aż takiej różnicy to przy przeglądaniu stron jest to irytujące. Ciche klawisze heh...przez 2 miesiące :) Mysz była odpowiednio używana z poszanowaniem. Szkoda kasy...

0 Odpowiedz
awatar
Tomek (gość) 2 lata temu

Największy syf z jakim miałem do czynienia, ciche kliki działają w ten sposób że nie da sie po prostu kliknąć, a jak już klikniesz czasem nie odbija, szkiełko od lasera po 4 miesiącach użytkowania poluzowało sie po czym myszka zaczęła przerywać, gumka na kółku ślizga się przez co nie da się przewinąć np, strony internetowej. nie ma różnicy czy są na myszce ślizgacze czy ich nie ma, tak samo ciężko chodzi, po prosu rysowało mi podkładkę, gorsze od najtańszej z bazaru, stare cegły kulkowe były lepsze i czulsze, a i jeszcze jeden ciekawy aspekt, kiedy np, poruszamy myszką w prawo, zatrzymamy się i chcemy ruszyć w lewo ona jeszcze około 5 pixeli porusza się dalej w lewo zanim zawróci. przyciski pomocnicze za to mają tak lekki nacisk ze wystarczyło muśnięcie aby w środku meczu zmienić sobie broń czy dpi. Pierwsze wrażenie dno, podczas gry w csa postac potrafiła sama się obrócić, sama zacząc strzelać, sama zmienić broń. Po dłuższym użytkowaniu przesiadłem sie na lola bo tam potrzeba jednak mniej tej precyzji wtedy myszka zaczęła przerywać. Problemy z kliknięciem i "odkliknięciem" od nowosci, nie wiem czemu tego nie zwróciłem pewnie myślałem że sie jakoś wyrobi. Odracam najserdeczniej, złodziejstwo i oszustwo. Myszka gamerska??? Ona sie nawet do przeglądania stron nie nadaje. Jutro nagrywam filmik jak ją r.........am o ściane i ide na bazar po coś porządnego, Pozdrawiam.

1 Odpowiedz
awatar
Lelko (gość) 2 lata temu

c...a mam ją około rok i od czasu do czasu przy kliknięciu głównych przycisków piszczy. to jest serio denerwujące

0 Odpowiedz
awatar
Devil (gość) 3 lata temu

G66 to prawie jak 666. Pszypadeg?!

0 Odpowiedz
Parsec 3 lata temu

"Nie sondze" ;]

0 Odpowiedz
awatar
Miodek (gość) 3 lata temu

Co wy hszanicie ?

0 Odpowiedz
awatar
Ziółek (gość) 3 lata temu

Myszka na jakieś pół roku max, po pewnym czasie mysz "GAMINGOWA" się zużywa mianowicie lewy przycisk myszy przestaję reagować (Trzeba mocniej docisnąć) I skrzypiąca rokla :)

0 Odpowiedz
awatar
jacol (gość) 3 lata temu

mam to samo ! własnie dzis mi się to stało tak nagle o :( Nie wiem co teraz zrobić :( kurde to wkońcu gamingowa myszka a nie szrot za 20 zł ;\

0 Odpowiedz
awatar
locopo (gość) 3 lata temu

nie bądź śmieszny, to szrot

0 Odpowiedz
awatar
dddd (gość) 3 lata temu

czyli jest to wada fabryczna ?

0 Odpowiedz
awatar
Nik (gość) 3 lata temu

A ile razy ze złości "zgwałciłeś" ten przycisk? Na pewno jesteś ostoją spokoju... Gamingowa mysz i za 800zł nie da rady jak się jej nie szanuje...

0 Odpowiedz
awatar
strönd (gość) 3 lata temu

przestań bredzić, gamingowa mysz posiada ogranicznik zapobiegający wciskaniu mikrostyków poniżej ich parametrowi pracy. Co ty mu insynuujesz, że palcem spowodował nacisk ponad kilograma i uszkodził wewnętrzne elementy? Skoro myszka nie jest połamana to nie powinno dojść do uszkodzenia pod przyciskiem. Brednie jakieś bo już trzęsawka ludzie orient łapią jaki to bubel. Poleci moja opinia czy nie, to jest interesujące...

0 Odpowiedz
awatar
Nik (gość) 3 lata temu

Palcem to on może nawet spowodować nacisk 30kg. Weź sobie naciśnij na wagę w markecie palcem, to zobaczysz jak działa fizyka w realnym życiu.

Z Twoich wywodów wnioskuje, że gamingowa mysz jest niezniszczalna. Ja bym to porównał do nieśmiertelności jaką podobno gwarantuje wódka po wypiciu odpowiedniej jej ilości.

1 Odpowiedz
awatar
strönd (gość) 3 lata temu

Ciekawe co napisałeś, nacisk palcem 30 kg...a piszesz o fizyce. Nacisk i kierunek siły nacisku to coś innego niż położenie palca na wagę (ponoć w markecie, nie wiem bo nie chodzę) i przeniesienie ciężaru ciała na niego. Według tej teori musisz być naprawdę silny po wódce.

Ale skupmy się na tym, co napisałem o konstrukcji (w swoim wywodzie, ponoć) ograniczenia parametrów pracy - to standard, ale w dobrych i przemyślanych konstrukcjach. Nacisk palcem nie powinien spowodować uszkodzenia mikrostyku, wytarcia się powierzchni stykających, lub odkształcaniu tworzywa w tym miejscu przy silnym naciśnięciu palcem. Takie zalety posiadają dobre myszy do gier, pady do gier (polecam sprawdź tą teorię w przypadku pada i naciśnij dowolny przycisk X,A,Y,B lub trigger do oporu z siłą zgodna po wypiciu wódki). Może już zaczynasz rozumieć różnice, pomiędzy przedmiotami użytkowymi a niezniszczalnymi?

0 Odpowiedz
awatar
Nik (gość) 3 lata temu

Czytaj ze zrozumieniem... Masz przy pomocy tej wagi zasymulować nacisk, który mimowolnie wywierasz na konstrukcję będąc pod wpływem silnych emocji. Takich, które generuje dostawanie łomotu od przeciwników w CS, albo gdy matka każe Ci iść do mycia, a całkiem nieźle ci w tym CS idzie.

0 Odpowiedz
awatar
strönd (gość) 3 lata temu

Czyli twój przykład z marketu w świetle moich argumentów przestaje działać, teraz przerzucasz rozmowę w tylko sobie znanym kierunku i to jest dobry sygnał żeby przestać z tobą konwersować. Ponowie tylko propozycję, zezłość się, uchlej a następnie wciśnij przycisk na padzie z cała dostępną siłą. Jeżeli uda ci się go uszkodzić możesz śmiało ogłosić się najsilniejszym człowiekiem na ziemi. Co i tak nawet w 5% nie zbliży cię do meritum dyskusji.

0 Odpowiedz
awatar
Nik (gość) 3 lata temu

Dobrze zrozumiałeś, że nie bardzo mi się chce z Tobą konwersować. Jednak czasami potrafisz czytać ze zrozumieniem.

Aby zepsuć pada nie muszę być pijany. Szkoda mi jednak sprzętu. Nie zostanę Twoim osobistym supermanem.

0 Odpowiedz
awatar
strönd (gość) 3 lata temu

Nie zepsuć pada, tylko wcisnąć dowolny przycisk do oporu tak, aby go uszkodzić. Ty masz problemy z komunikacją i czytaniem własnych wypowiedzi oraz konstruowaniem ich sensu?

"A ile razy ze złości "zgwałciłeś" ten przycisk? Na pewno jesteś ostoją spokoju... Gamingowa mysz i za 800zł nie da rady jak się jej nie szanuje..."

Kiedy ja pisałem o wadach konstrukcji i użycia odpowiednich materiałów ty pisałeś o nacisku na mysz palcem ponad 30kg, testach z użyciem wagi w markecie, piciu wódki, o "silnych emocjach" i o tym kiedy "matka każe ci iść do mycia":) Chłopaku daj już sobie spokój. Jak widzisz odbiegłeś od tematu dość znacznie:_P

7 Odpowiedz
awatar
Nik (gość) 3 lata temu

Staram się łatwym językiem trafić pod Twoją kopułę.

Już pierwsza Twoja wypowiedź świadczyła o tym, że nie do końca jesteś takim znawcą za jakiego się uważasz: "gamingowa mysz posiada ogranicznik zapobiegający wciskaniu mikrostyków poniżej ich parametrowi pracy" Gdzie mogę znaleźć potwierdzenie tego stwierdzenia? Wg. niego producent tworząc mysz, którą zamierza reklamować jako "gamingowa" musi umieścić w niej "ogranicznik zapobiegający wciskaniu mikrostyków poniżej ich parametrowi pracy". Jakieś jeszcze funkcje powinna posiadać mysz "gamingowa", aby móc ją tak nazywać? A może słowo "gamingowa" jest tylko luźnym określeniem dla sprzętu niezależnie od jego funkcji i ceny? Na zdrowy chłopski rozum "ogranicznik zapobiegający wciskaniu mikrostyków poniżej ich parametrowi pracy" jest zawarty w każdej myszy, nawet w tej za 5zł, ponieważ elementy te niszczyły by się w pierwszych minutach pracy.

To stwierdzenie to i tak nic w porównaniu z dziwadłem językowym, które napisałeś w tym samym komentarzu: "Brednie jakieś bo już trzęsawka ludzie orient łapią jaki to bubel." Jaki to język? Polacki?

0 Odpowiedz
awatar
strönd (gość) 3 lata temu

Tak, każda konstrukcja myszy powinna zawierać w swojej budowie elementy ruchome z ograniczeniem zakresu pracy. TO co wydaje ci się oczywiste i zarazem śmieszne w rzeczywistości takie nie jest. Od początku. Dobranie odpowiedniego mikroprzełącznika do współpracującego z nim polimeru na LPM jest kluczowe i wpływa na jego miękkość pracy. To podstawowy parametr techniczny wpływający na jego bezawaryjny czas pracy i tolerancję na siłę nacisku. Dodatkowymi są jego głośność oraz szybkość odbicia. Zakres pracy ok. 0,25mm, warunkuje precyzję wykonania współpracującego z nim elementu. Pośrednio obudowa myszy i bezpośrednio LPM. Mniej niż pół milimetra zakresu pracy zaczyna być problemem, gdy dochodzi do zużycia współpracujących elementów. O ile mikroprzełącznik posiada opis techniczny producenta o zakresach cyklu czy rozmiarach, to nie posiada badania odporności na zużycie ścierne. Co za tym idzie producent myszki (ten z małym doświadczeniem, małym budżetem, bez laboratoriów technicznych etc.) może zastosować twardszy polimer, który będzie degradował strukturę materiałową powierzchni roboczej mikroprzełącznika lub odwrotnie. I to jest kluczowy moment, kiedy ogranicznik zapobiegający wciskaniu mikrostyków poniżej ich parametrowi pracy, zaczyna być problemem. Nie uwzględnia takiego zużycia i ograniczając ruch pracy LPM nieskutecznie z nim współpracuje. Mówiąc prostym językiem, bo takim tylko tu operujemy, "gwałcenie" przycisku jest jedynym sposobem na skuteczną pracę LPM. Drugim efektem złej konstrukcji ograniczenia pracy mikroprzełącznika jest właśnie to o czym napisałeś, nadmierne zużycie mikrostyku, który pracuje powyżej zakresu swoich technicznych możliwości.

Mysz gamingowa powinna posiadać dodatkową odporność na mechaniczne zużycia (najlepsze, najtrwalsze mikroprzełączniki z odpowiednio dobraną miękkością pracy). Oczywiście każdy producent może nazwać swoją mysz gamingową, nie obowiązują tu żadne normy, nawet w najtańszych produktach. Jest to jedynie zabieg marketingowy. Z mojego doświadczenia wynika, że popularne myszki z kulką przewyższały jakością obecne pseudogamingowe bękarty.

*LPM lewy przycisk myszy.

0 Odpowiedz
awatar
tomerkain (gość) 3 lata temu

Czy jest jakaś regulacja czułości kliku tej myszki? Lewy przycisk myszki trzeba bardzo mocno nadusić żeby 'zaskoczył'. Czy to jest wada fabryczna?

0 Odpowiedz
awatar
cYk (gość) 3 lata temu

A jaka jest dokładna waga tej myszki? W sumie taka informacja przydałaby się w tekście.

0 Odpowiedz
Raijn 3 lata temu

128 g

0 Odpowiedz
awatar
chad (gość) 3 lata temu

Czad

0 Odpowiedz