MSI GT73VR 6RE - laptop gamingowy nowej generacji - Test

011
Darius

Czasy nieustannie się zmieniają, a co za tym idzie technologia się rozwija. Dotarliśmy do takiego momentu w ewolucji, w którym nie musimy iść na kompromisy i grając na urządzeniach przenośnych, możemy uzyskać wydajność porównywalną do tego, co prezentują ówczesne komputery stacjonarne. Z jednej strony to dobrze, bo możemy grać wszędzie, a z drugiej już nie jest tak kolorowo, bo pojawiają się pewne ograniczenia, których na razie nie uda nam się przeskoczyć. MSI GT73VR 6RE wydajnością dorównuje większości PC, ale czy zasłużył na miano sprzętu idealnego?

Pierwsze Wrażenie

Zaraz po wyciągnięciu go z całkiem dobrze wyglądającego pudełka, naszym oczom ukaże się, świetnie zaprojektowany i dobrze wyglądający laptop gamingowy. Ciemną obudowę ozdobiono czerwonymi akcentami podkreślającymi jego gamingowy charakter. GT73VR 6RE do najmniejszych nie należy, ale nie ma się absolutnie, co dziwić, posiadając takie podzespoły nie można liczyć na cuda.

Specyfikacja

- Ekran: 17,3", 1920x1080

- Typ matrycy: IPS, matowy

- maksymalny kąt odchylenia ekranu - 130 stopni

- Procesor: Intel Core i7-6820HK  2.7 GHz, Turbo 4.2 GHz, 8MB cache

- Pamięć RAM: 16 GB, DDR4, 2133 MHz

- Karta graficzna: Nvidia Geforce GTX 1070, pamięć 8GB DDR5

- Dysk twardy: SSD:256 GB HDD: 1000 GB, 7200 RPM

- Bateria 80 Wh

- Wymiary 43 x 28 x 4.9 cm

- Waga 3,9 kg

- Materiały: pokrywa - matowa, tworzywo sztuczne, ramka ekranu - matowa, tworzywo sztuczne, panel roboczy - matowy, tworzywo sztuczne, spód i boki - matowe, tworzywo sztuczne

- Komunikacja bezprzewodowa: Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac, Bluetooth 4.1

- Złącza: 5x USB 3.0  1x USB 3.1 1x RJ-45 1x mini DisplayPort 1x HDMI  S/PDIF  czytnik kart pamięci gniazdo słuchawkowe gniazdo mikrofonowe

- Cena 12 800 zł

- Gwarancja 2 lata w systemie Door to Door

- System operacyjny Windows 10

- Klawiatura wyspowa SteelSeries RGB

- Touchpad: matowy

Kunszt wykonania według MSI

Jak już mogliście wyczytać wcześniej laptop MSI robi piorunujące wręcz wrażenie. Wszystkie jego elementy zostały wykonane z bardzo dobrej, jakości tworzywa sztucznego, które niestety lubi łapać odciski naszych paluszków i co gorsza wszędobylski kurz.

Pokrywa ekranu posiada całkiem sporych rozmiarów logo MSI, które jest podświetlane na biało. Przy krawędziach znajdują się jeszcze dwa czerwone paski. Zawiasy, które zastosowano, gwarantują stabilne ułożenie ekranu i płynny ruch matrycy. 

Laptop MSI do najlżejszych nie należy, jego waga to aż 4kg, ale biorąc pod uwagę fakt zastosowania tak topowych podzespołów nie mogło być lżej. Całość schładza całkiem przemyślany system, który ma dodatkowego sojusznika w postaci turbiny chłodzącej, która hałasuje tak bardzo, iż nawet w najlepiej wyciszonych słuchawkach nie mogłem zebrać myśli! Ba prezes, który ma swoje biuro piętro wyżej napisał do mnie na Skype, że mam wyjść z tym dronem na zewnątrz. Ten element jest niestety do poprawy.

Złącza

Designerzy Tytana, bo tak brzmi imię dzisiejszej gwiazdy pomyśleli o wszystkim, dlatego też w laptopie pojawiła się spora gama przydatnych wejść.

Z lewej strony 3 wejścia USB 3.0 oraz aż 4 wejścia audio.

Z prawej natomiast, kolejne dwa USB 3.0 i wejście na kart pamięci.

Na tylnej części: jedno mini display port, złącze UBS 3.1, Port HDMI oraz wejście zasilające. Na szczęście wszystkie złącza usytuowane są znakomicie, nie miałem problemu z podłączeniem dużej ilości urządzeń.

Klawiatura

Klawiatura została przygotowana przy współpracy MSI i SteelSeries jest bardzo solidna i wytrzymała. Elementem, który ją wyróżnia jest fenomenalne podświetlenie RGB. Kolory są czyste, ostre i piękne. Pisanie na niej to czysta przyjemność, wszystko za sprawą dość pokaźnej ilości miejsca przeznaczonego na nasze nadgarstki.

Jej sercem jest specjalnie przygotowane oprogramowanie o nazwie SteelSeries Engine, które pozwala na wiele, tak, że uda nam się ją spersonalizować pod swoje potrzeby. Zmienić ustawienia podświetlenia, tworzyć marka czy przypisywać funkcje do wybranego klawisza.

Po prawej stronie producent pokusił się o zastosowanie klawiszy dodatkowych, za ich pomocą można przełączyć się z dedykowanej karty Nvidia na zintegrowany układ Intela, uruchomić dodatkową "turbine" chłodzącą czy nawet zmienić efekty podświetlenia w locie.

Touchpad jest całkiem spory, ale powiedzmy sobie szczerze, kto będzie go używał? Nikt. Każdy z nas od razu podepnie swoja peryferia. Bynajmniej ja tak zrobiłem.

Ekran

MSI GT73VR posiada ekran o przekątnej 17,3 cala i rozdzielczości FullHD, czyli 1920x1080 pikseli, częstotliwości odświeżania obrazu 120 Hz i czasie reakcji 5 ms. Charakteryzuje się bardzo dobrym odwzorowaniem kolorów i szerokimi kątami widzenia.

Z ciekawostek w zestawie otrzymujemy MSI True Color dzięki niej możemy szybko zmienić parametry obrazu. Jest kilka predefiniowanych trybów, które możemy wybrać pod siebie.

Muzyka gra

System audio to tak naprawdę dwa głośniki oraz subwoofer przygotowany przez Dynaudio. Jakość jest wystarczająca, ale topowych głośników Edifiera raczej nie pobije.

Testy

Laptopa poddaliśmy bardzo restrykcyjnym testom, przy użyć topowych benchmarków i oczywiście gier. Na pierwszy ogień poszła tak bardzo zachwalana przez producenta kompatybilność z VR.

Wynik nie zaskoczył, komputer zdał celująco.

Wyniki z 3dmarka wyglądają tak:

 

PCMark 8

Aida 64

Cinebench 15

CrystalDiskMark

Atto Benchmark

Dla większości z was te liczy nic nie mówią, ale zapewniam was, że jest dobrze, BA bardzo dobrze. Wszystkie wyniki są świetnie. Ale przed nami jeszcze najważniejsze! Czyli GRY! Poniżej w zgrabnej tabeleczce poznacie wyniki, które zwalą was z nóg!

Zaznaczam, że wszystkie gry testowałem na najwyższych możliwych ustawieniach graficznych, jakie były dostępne w menu. Wyniki są naprawdę zacne, i nie odbiegają praktycznie od tych, które uzyskaliśmy na naszym redakcyjnym potworze. 

Bateria

Po laptopach gamingowych nie możemy spodziewać się cudów, tak, więc po 30 minutach zabawy bateria pada. Realny czas pracy w trybie zrównoważonym to około 1,5h h z hakiem. W tym aspekcie jesteśmy daleko w tyle, jeżeli w przyszłości nic się nie zmieni, to tworzenie laptopów gamingowych nie będzie miało większego sensu.

Kultura pracy i temperatura

Cóż, MSI do najcichszych maszyn nie należy, ale musi być głośny, innej opcji nie ma. System chłodzenia, który utrzyma w miarę rozsądne temperatury przy takiej specyfikacji jest koniecznością. Laptop nie nagrzewa się zbyt mocno nawet przy maksymalnym obciążeniu podzespołów. Jest chłodny i przyjemny.

Podsumowanie

MSI GT73VR 6RE to z pewnością najlepszy laptop, jakiego kiedykolwiek było mi dane używać. Oczywiście nie jest pozbawiony wad, wysoka cena około 13k zł oraz bardzo kiepska bateria są czynnikami, które dla większości mogą być nie do przeskoczenia. Jednakże, jeżeli jakimś cudem macie w portfelu wolne 13 000 zł to zdecydowanie powinniście się w niego wyposażyć. Dlaczego? Wydajność wgniata w ziemie, system chłodzenia chodź głośny to bardzo wydajny i nawet 1070 nie stanowi dla niego wyzwania. Klawiatura Steela robi swoje i każdy kurier, który wpadł z nowym sprzętem pytał, co to za magia. To mówi samo za siebie.

 

  • Plusy
  • Świetna matryca Full hd 120Hz
  • Kosmiczne osiągi
  • Niesamowita jakość wykonania
  • Fenomenalny design
  • Przydatne oprogramowanie dodatkowe
  • Znakomicie rozlokowane porty USB
  • Klawiatura SteelSeries
  • Grają całkiem dobrze
  • Minusy
  • bateria
  • Wentylator dodatkowy głośniejszy niż F16
O autorze
DariusDarius
881 2

0 Komentarzy