Super Lucky's Tale - Recenzje

02
YASIU

Zapotrzebowania na produkcje pokroju Indie nigdy dość. Z podobnego założenia wyszła ekipa malutkiego studia  , które stworzyło uroczą na pierwszy rzut oka platformówkę, wbrew pozorom przeznaczoną nie tylko dla najmłodszych.

 

Poznajcie Lucka! 

Tym razem w roli głównej obsadzono nie wielkiego herosa o mięśniach atlety, a liska imieniem Lucky. Stara się on wraz z siostrą odzyskać Księgę Wieków, która wpadła w ręce antagonisty zwanego Jinksem, chcącego przy jej pomocy zniszczyć świat. W trakcie przygody pomagają nam przyjaciele – magiczne duszki Kooky Spookies, czy Yeti. Choć fabuła nie odgrywa istotnej roli w tego typu produkcji, to mimo wszystko scenarzyści mogli by się nieco bardziej postarać. 

 

 

Ja prawdę mówiąc zapomniałem o co tam chodziło, ale zapewne należę do zbyt wymagającej społeczności fanów wirtualnej rozrywki w przeciwieństwie do młodszego widza, który powinien być usatysfakcjonowany. 

Dostępne w grze zagadki choć nie równają się poziomem z legendarnymi przygodówkami, to w moim odczuciu zostały odpowiednio dostosowane do wymogów młodszego odbiorcy. Wprawdzie początkowe łamigłówki są na dość niskim poziomie, ale z drugiej strony mają one za zadanie wprowadzić nas do tytułu. Z kolei ich wymagania rosną z czasem. 

 

Na co komu monety?!

Do pewnych wad zaliczę fakt, że po powrocie do podstawowej lokacji wszystkie wcześniej zebrane  przedmioty w tym monety ponownie się respawnują. Fani farmienia wirtualnej waluty trafili więc do istnego raju. Tylko po co skoro dodano je po prostu dla zasady i nie dają kompletnie nic (możliwe, że jestem ślepy nie znajdując dla nich zastosowania w grze, jeśli tak to poprawcie mnie).

W najważniejszym aspekcie - zręcznościowych elementów - testowana produkcja jak najbardziej dała radę. Oczywiście nie można ona równać się z takimi kultowymi pozycjami jak Rayman, aczkolwiek dzięki odpowiednio wyważonemu stopniowi trudności omijanie wielu postawionych na drodze przeszkód nie jest za trudne, ale jednocześnie też nie należy do najłatwiejszych. 

 

 

O ile do różnorodności poziomów nie mam większych zastrzeżeń i każdy z nich stara się od siebie w jakimś procencie odróżniać, tak sama wielkość nie powala na kolana. Znaczna część miejscówek jest po prostu mała, rzekłbym hermetyczna. 

Oprawa graficzna klimatem przypomina typowe produkcje animowane. Pomimo, iż paleta kolorów wylewa się strumieniami, to autorzy nie przesadzili z cukierkowatością produkcji.

Co prawda całość nie jest szczytem wizualnych fajerwerków jakie widziałem, ale zwykłemu konsumentowi, a tym bardziej dziecku jak najbardziej przypadnie do gustu. Przy okazji zdecydowano się na dość interesujący i fajny zabieg, mianowicie spora część poziomów została zrobiona nie tylko w 3D, ale także klasycznym 2D. Stanowi, to miłe urozmaicenie. 

 

 

 

Pomimo, że Lucek na ten moment nie zostanie Bandicootem Xboxa, to dzięki bardzo dobremu gameplayowi na który składa się choćby odpowiednio wyważony poziom zręcznościowy (przystępny dla najmłodszych) oraz przyjemnej dla oka oprawie graficznej stanowi wyśmienitą propozycję dla dzieci pod choinkę. A założę się, że także sporo grono tych większych graczy znajdzie tu coś dla siebie. 

Super Lucky's Tale

Ocena
8
Wasza ocena
brak
Oceń grę
  • Plusy
  • Poziomy zrealizowane zarówno w 3D jak i z boku bohatera
  • Proste zagadki
  • Elementy zręcznościowe
  • Przyjemna dla oka grafika
  • Minusy
  • Małe rozmiary dostępnych lokacji
  • Monety z którymi nie idzie nic zrobić
O autorze
YASIUYASIU
1689 0

0 Komentarzy