Cities: Skylines - Recenzje

22
Orzeł

Cities: Skylines to gra, która przewróciła rynek city-builderów o 180 stopni. Zawdzięczamy jej także to, iż dała prztyczka w nos firmie Electronic Arts i pokazała, że "można". Można zrobić dobrą grę o budowaniu miast, która nie wymaga stałego podłączenia do Internetu. Można dać graczom piaskownicę i nie ograniczać jej do marnych dwóch kilometrów kwadratowych terenu. Można wydać grę, która po prostu działa i nie kosztuje setek złotych.

 

 

Twórcy, widząc, jak ogromny sukces odniosła ich gra, nie spoczęli na laurach i wydali we wrześniu pierwszy duży dodatek do gry. Jego tematem przewodnim jest coś, czego od początku chcieli gracze, a z którą nawet najbardziej ambitni członkowie społeczności modderskiej nie mogli sobie do końca poradzić.

 

Cities: Skylines - After Dark wprowadza do gry cykl dnia i nocy. Nie wiąże się to oczywiście wyłącznie z cykliczną zmianą oświetlenia na mapach, ale ma wpływ na bardzo wiele aspektów mikrozarządzania. Za dnia drogi są zalewane podróżującymi mieszkańcami, a zużycie zasobów, takich jak woda, czy prąd jest o wiele wyższe. Nocą za to rozkwitają nocne kluby i, niestety, przestępczość, z którą musimy się uporać z pomocą służb mundurowych, wymagających solidnych nakładów finansowych.

 

Dodatek rozwija zatem najlepsze elementy podstawowej gry. Dostałem możliwość dowolnego kształtowania moich miast w skali mikro- i makroekonomicznej, oraz korygowania tego, co w trakcie budowy udało mi się zepsuć - a nie ma się co łudzić, o ile nie jesteś cyborgiem, znającym grę od poszewki, zawsze coś, prędzej czy później, spierniczysz. :)

 

 

Ma to ścisły związek z pewną brutalną cechą tej gry - ona nie wybacza. Czasem, widząc, jaki chaos spowodowałem, próbując naprawiać różne rzeczy (jedno z praw Murphy'ego mówi, że im dłużej próbujesz coś naprawić, tym bardziej to zepsujesz), mam ochotę rzucić wszystko i rozpocząć od nowa. A budowanie miasta od samego początku jest strasznie frustrujące, gdyż wiąże się to z ponownym odblokowywaniem wszystkich struktur, na które przecież tak ciężko pracowałem.

 

Gdy jednak udaje się przetrwać początkową irytację i osiągnąć próg 10.000 mieszkańców, dopiero wówczas gra otwiera przed nami najlepszą część rozgrywki - rozwiązywanie prawdziwych, poważnych problemów wielkiego miasta. Warto więc zacisnąć zęby i wytrzymać ciężkie początki, bo satysfakcja ze stworzenia czegoś naprawdę dużego i prężnie działającego jest ogromna.

 

Niestety, dodatek nie wprowadza zbyt wielu nowych narzędzi. Ścieżki rowerowe i taksówki to nie jest do końca to, co chciałbym zobaczyć w dużym, płatnym dodatku. Nadal nie możemy w żaden sposób kształtować terenu ani tworzyć zbiorników wodnych. Chęć zmiany wektora na drodze jednokierunkowej oznacza konieczność jej zlikwidowania i położenia od nowa.

 

Twórcy podjęli dobrą decyzję o tym, by dać modderom wolną rękę, dzięki czemu Warsztat Steam zapełniony jest po brzegi najróżniejszymi narzędziami, mającymi za zadanie wspomagać gracza w budowie. Bez niektórych z nich nie wyobrażam sobie grania w tę grę.

 

 

Grafika w Cities: Skylines od samego początku odznaczała się wysoką dbałością o szczegóły. Moje miasta nabrały szczególnego piękna po zainstalowaniu dodatku i zapadnięciu zmroku, kiedy okna mieszkań się rozświetliły, a na drogach rozsypały się kolumny światełek z samochodowych reflektorów. Turbiny wiatrowe i mosty w oddali, uzbrojone w potężne lampy oświetlające ich kształty, prezentowały się znakomicie, a najbardziej żywa dzielnica, usytuowana wokół miniaturowego Central Parku, dopiero w nocy ukazała swój prawdziwy czar.

 

Praca twórców z Colossal Order zasługuje na uznanie. Udało im się we właściwy sposób ukazać zachody oraz wschody słońca i ich wpływ na atrakcyjność gry. Dzięki ciągle zmieniającemu się światłu, prezentowane miasta są jeszcze bardziej żywe, niż do tej pory, a niektóre miasta tworzone przez graczy spokojnie mogłyby trafić jako mapa do którejś gry z serii GTA.

 

Niestety, to piękno ma też swoją cenę. Cities: Skylines to gra bardzo zasobożerna i do płynnego działania polecałbym procesor przynajmniej z gatunku Intel i5 lub AMD z serii FX. Żeby w pełni nacieszyć się nowymi efektami graficznymi w After Dark, dobrze być też wyposażonym w wydajną grafikę - modele kart rekomendowane przez Colossal Order to NVIDIA GTX 660 lub AMD Radeon HD 7870.

 

 

Oczywiście, osoby, które nie mają sprzętu za kilka tysięcy złotych mogą wyłączyć niektóre opcje graficzne i nadal cieszyć się płynną grą, która wygląda niesamowicie nawet na najniższych ustawieniach. Dla ciekawskich - załączam GIFy porównawcze. :) GIF pierwszy, GIF drugi, GIF trzeci.

 

Oprawie dźwiękowej nie można nic zarzucić. Muzyka jest typowa dla city-builderów - wzniosłe i szybkie melodie, mające zachęcać do osiągania wielkich celów. ;) Na ruchliwych ulicach słychać warczące silniki i wrzawę tłumów, z mniej tłocznych dzielnic dochodzą spokojne śpiewy ptaków i szczekających psów, a z fabryk wydobywa się dudnienie pracujących maszyn - wszystko jest na swoim miejscu.

 

Jednak po jakimś czasie spędzonym w grze, dźwięki płynące z gry przestają robić jakiekolwiek wrażenie, a dynamiczna muzyka niewiele pomaga. Dlatego w trakcie gry w Cities: Skylines często włączam sobie audycje radiowe albo telewizję, żeby nie zasnąć, na przykład w trakcie czekania, aż w budżecie odłoży się odpowiednia ilość kasy na kolejne inwestycje.

 

 

Podsumowując - After Dark jest rozszerzeniem dla Ciebie, jeżeli od samego początku zakochałeś się w city-builderze od Colossal Order. Ja nie żałuję pieniędzy, które wydałem na dodatek, gdyż uważam go za wspaniałe urozmaicenie już i tak genialnej gry, która dzięki wprowadzeniu cyklu dnia i nocy nabrała jeszcze lepszego smaku.

 

Jeżeli z kolei uważasz grę za co najwyżej ciekawostkę i traktujesz ją raczej jako zabijacz czasu, w który grasz tylko pomiędzy premierami innych gier, możesz śmiało pominąć After Dark. Setki modów, które pojawiają się w Warsztacie Steam każdego dnia, pozwoli podstawowej wersji gry pożyć jeszcze co najmniej przez kilkanaście miesięcy.

Cities: Skylines - After Dark

Ocena
8
Wasza ocena
brak
Oceń grę
  • Plusy
  • Cykl dnia i nocy, dzięki któremu wydają się jeszcze bardziej żywe
  • Świetna grafika, ukazująca swoje prawdziwe piękno zwłaszcza w nocy
  • Doskonały model zarządzania miastem na skalę mikro i makro
  • Ogromna baza modów urozmaicających grę
  • Minusy
  • Czasem nużąca muzyka
  • Dość powolny rozwój na początku gry potrafi zirytować
  • Brak nowych, natywnych narzędzi budowy
O autorze
OrzełOrzeł
312 1
Oto ja - domorosły webmaster, koder, przedsiębiorca, dziennikarz oraz wielbiciel gier muzycznych i myszoskoczków. Nocami marzę o tworzeniu gier, ale za dnia skupiam się na innych fajnych i ważnych rzeczach, dla odmiany możliwych do zrealizowania.

2 Komentarze

awatar
Runaurufu (gość) 4 lata temu

"Chęć zmiany wektora na drodze jednokierunkowej oznacza konieczność jej zlikwidowania i położenia od nowa." Spróbował by pan jaśnie recenzent ulepszyć ów drogę prawym przyciskiem myszy to by takich bzdur nie pisał...

0 Odpowiedz
Orzeł 4 lata temu

Teraz już wiem. Już kto inny mi dał za to ochrzan, spokojnie. :)

0 Odpowiedz