To co było jednym z magnesów ciągnących nas ku kolejnym częściom Mass Effecta to możliwość przenoszenia save'a (a wraz z nim decyzji fabularnych) do kolejnych części gry. Dzięki temu BioWare budowało otoczkę unikalnej epopeji, która dla każdego gracza była niczym osobista podróż w przestrzeń kosmiczną.
Nie każdemu spodobało się jednak zwieńczenie trylogii - dlatego to, że BioWare całkowicie się od niego odetnie w Mass Effect Andromeda można będzie uznać za dobrą decyzję. Aaryon Flynn, głowa studia, potwierdził Eurogamerowi że nowa część przeniesie nas do innej galaktyki, więc wydarzenia za które odpowiadał Shepard nie będą tam istotne, a mimo to gra pozwoli im pozostać kanonicznymi.
Innymi słowy znaleziono sprytny sposób, by sprawić że przygoda każdego z nas była się i nie zawracala uwagi twórcom Andromedy, którzy postarają się zrobić coś zupełnie nowego. Musimy jednak przełknąć to, że nasza cała walka ze Żniwiarzami jest już praktycznie nie ważna...
I wszystko fajnie tylko niech już potwierdzą kiedy to dokładnie wyjdzie!!
0 Komentarzy