Niantic do niedawna jeszcze starało się odrobinę pobłażać oszustom, pokładając nadzieję w ich resocjalizacji. Wówczas za przewinienia przyznawali tylko tymczasowe bany. Jako że ta strategia okazała się nieskuteczna, producent postanowił wytoczyć przeciwko cheaterom dużo większe działa. Teraz bez żadnych ceregieli dożywotnio banuje każde konto, które przejawia znaki świadczące o korzystaniu z niedozwolonego oprogramowania.
Na czym w ogóle polegają cheaty do Pokemon GO? Zwykle fałszują one sygnały GPS, wysyłany z naszego smartfona do serwerów gry. Wówczas możemy poruszać się po mapie bez wychodzenia z domu. Jeśli znamy lokalizację rzadkiego Pokemona, to również możemy dotrzeć do niego dużo szybciej, zanim ubiegną nas inni gracze.
Wygląda na to, że miarka się przebrała. Niantic jako swój priorytet określa zapewnienie fanom dobrej zabawy, przy jednoczesnym zachowaniu zasad fair play. Każdy, kto nie dostosuje się do tej zasady, zostanie natychmiast usunięty ze społeczności gry.
źródło: polygon.com
4 Komentarze
Jeśli potrzebujecie dodatków do PokemonGO to sprawdźcie koniecznie stronkę http://pokemongopobierz.pl
"Jeśli znamy lokalizację rzadkiego Pokemona, to również możemy dotrzeć do niego dużo szybciej, zanim ubiegną nas inni gracze." takimi głupotami kończy się kiedy redakcja z gry zna tylko nazwę i próbuje na siłę nabijać wyświetlenia. liczyłem że ten portal będzie bardziej merytoryczny, ale osiągnął poziom: onet/pudelek.
w.........j z tymi pokenami pokurczu razem z redakcją. Paraolimpiada k...a wasza mać jest gdzie indziej
"Jeśli znamy lokalizację rzadkiego Pokemona, to również możemy dotrzeć do niego dużo szybciej, zanim ubiegną nas inni gracze."
To zdanie sugeruje, że jak ktoś pierwszy dotrze do pokemona i go złapie, to dla innych graczy ten pokemon znika i nie można go złapać. To jest oczywiście bzdura. Jeżeli jakiś pokemon jest w jakimś miejscu, to może go złapać i 1000 graczy. Pokemon znika po około 16 minutach od pojawienia się i upływający czas to jedyne, co może nam przeszkodzić.