Pierwsze oficjalne wiadomości dotyczące Nintendo NX pojawią się już w marcu, ale nie przeszkadza to wyciekom i różnym domysłom. Nowe poszlaki w sprawie następnej konsoli Big N sugerują, że... firma wypuści nie jedną, a dwie platformy w niewielkim odstępie czasu.
Początkowo szeptano o tym, że NX będzie połączeniem handhelda i konsoli stacjonarnej - teraz wygląda na to, że faktycznie tak będzie tylko, że oba sprzęty wyjdą osobno! Przenośny NX ma być stosunkowo tani i kosztować 200 dolarów na premierze, niektóre plotki sugerują też, że będzie wspołpracować (nie wiemy jeszcze w jaki sposób) z pecetami i smartfonami.
Na razie wypada to traktować z przymróżeniem oka i jako plotkę, wydaje mi się jednak, że taki eksperyment naprawdę może się udać. Jest tylko jeden warunek: wsparcie developerów takich jak EA, Ubisoft i Activision. Jeżeli oni wskoczą na nowy sprzęt Nintendo, to na pewno poradzi sobie dużo lepiej niż Wii U.
źródło: ign
1 Komentarz