Premiera pierwszego epizodu Batman: The Telltale Series odbyła się przed dwoma dniami. O ile użytkownicy konsol bardzo chwalili sobie grę, o tyle pecetowców jej optymalizacja doprowadzała do szału. W związku z szeregiem niedociągnięć posiadacze blaszaków wspięli się na wyżyny swojej kreatywności, aby wyrazić swoją dezaprobatę dla twórców.
Głównym problemem był wyjątkowo niestabilny framerate. W konsekwencji nawet posiadacze potężnych komputerów, zamiast płynnej rozgrywki, otrzymywali pokaz slajdów. Dodatkowo gracze borykali się z kłopotami przy próbie dostosowania jakości tekstur. Tego typu działania miały kończyć się zawieszeniem kursora, który nagle odmawiał nam posłuszeństwa. Jedynym rozwiązaniem było zrestartowanie gry.
Telltale przyjęło krytykę z pokorą i już dzisiaj firma wypuściła stosownego patcha. Wymusza on na grze, aby korzystała z dedykowanej karty graficznej, zamiast zintegrowanej z płytą główną. Rzekomo to była przyczyna problemów z niewielką ilością wyświetlanych klatek. Dodatkowo rozszerzono wybór ustawień graficznych, aby każdy mógł komfortowo dostosować konfigurację do specyfikacji swojego komputera.
0 Komentarzy