Przygodówki miały ostatnio ciężki życie do czasu gdy studio Telltale nie odniosło wielkiego sukcesu z epizodycznym The Walking Dead. Od tamtej porygatunkowi idzie bardzo dobrze, co potwierdza Life is Strange – wyjątkowa historia małego miasteczka, którym rządzą dziwne siły i... licealiści, bo z ich perspektywy oglądamy wszystkie wydarzenia. Najjaśniejszym punktem całej zabawy jest jednak to, że Max (bohaterka) potrafi cofać czas, co oznacza, że nad każdą decyzją możemy zastanowić się kilka razy testując jej natychmiastowe skutki bez konieczności zabawy z ładowaniem starych stanów gry.
Life is Strange zadebiutowało w styczniu tego roku, a ostatni – piąty – epizod tej nieliniowej opowieści ukaże się już 20 października. Ciekawe czy po ukończeniu go LiS znajdzie się w gronie faworytów do zgarnięcia tytułu gry roku?
Warto będzie to sprawdzić. Gra ukazuje się na PC, PS3, PS4, X360 i XOne zatem każdy chętny powinien mieć do niej dostęp.
źródło: dontnod
1 Komentarz
Jestem po 4 epizodach i nie moge się doczekac zakończenia tej historii. Szczególnie że zakończenie 4 epizodu było bardzo zaskakujące.