Zadbaj o swoje zdrowie utylizując baterie - Felieton

00
TommyLee

Mało kto wie jak ogromnym zagrożeniem są nie tylko dla środowiska ale też dla naszego zdrowia. Niezutylizowana bateria „paluszek” może trwale zanieczyścić metalami ciężkimi 1 metr sześcienny ziemi i aż 400 litrów wody, która staje się niezdatna do życia dla mieszkających w niej organizmów.

Ołów, rtęć, kadm, nikiel czy lit to tylko początek listy trujących dla człowieka pierwiastków, które zawierają baterie. Kadm to jeden z najłatwiej przyswajalnych przez człowieka pierwiastków z tej listy a jednocześnie jeden z najbardziej niebezpiecznych. Akumuluje się on w wątrobie, nerkach czy płucach i w krótkim czasie doprowadza do niewydolności tych organów a co za tym idzie zgonu. Rtęć tak dobrze nam znana z termometrów jest jednym z najbardziej szkodliwych dla układu nerwowego pierwiastków. Często doprowadza do nieodwracanych porażeń ruchowych a szczególnie niebezpieczna jest dla dzieci, które na jej działanie są najmniej odporne. Ołów opisywany tu jako ostatni był przyczyną śmierci tysięcy nieświadomych tego ludzi na całym świecie. Ołów bardzo łatwo dostaje się do organizmu człowieka przez drogi oddechowe i tam też czyni największe szkody doprowadzając do uszkodzenia czerwonych krwinek. Ołowica bo tak nazywa się choroba spowodowana zbyt duża ilością tego pierwiastka w organizmie znana jest jako zabójca Ludwiga van Beethovena co potwierdzono badaniami składu jego włosów, w których znaleziono dawkę stukrotnie przekraczającą dopuszczalny dla człowieka limit. Baterie ołowiowe poza najpopularniejszymi akumulatorami samochodowymi możemy też naleźć w zasilaczach UPS podtrzymujących działanie sprzętu elektrycznego w razie awarii prądu.

Mając taką wiedzę warto odłożyć zużyte baterie do osobnego pojemnika a następnie odnieść je do najbliższego punktu, w którym bezpłatnie możemy je zostawić ze świadomością, że zostaną zutylizowane w odpowiedni sposób. Punkty zbiórki baterii często możemy znaleźć w supermarketach, aptekach czy na poczcie.

 

 

Artykuł sponsorowany

O autorze
TommyLeeTommyLee
945 0

0 Komentarzy