Po początkowej fali sukcesów popularność Pokemon GO zaczęła stopniowo spadać. Możliwości gry okazały się niewspółmierne do oczekiwań. Z kolei realny świat, który przyszło nam eksplorować nie okazał się tak fascynujący, jakbyśmy sobie tego życzyli. Niantic, obserwując ze łzami w oczach pikujące statystyki, rozpoczęło poszukiwania rozwiązania problemu.
Ich receptą na zatrzymanie przy sobie graczy ma być nadanie jednemu z naszych Pokemonów statusu najlepszego kumpla. To rozwiązanie jest bezpośrednim nawiązaniem do serialu, w którym takim nierozłącznym duetem byli oczywiście Ash oraz Pikachu. Wybranie swojego towarzysza podróży odblokuje możliwość zdobycia unikalnych nagród oraz doświadczeń. Jeśli stwierdzimy, że inny Pokemon lepiej sprawdzi się u naszego boku, zawsze możemy wymienić dotychczasowego pupila na lepszy model.
Zaskakujące było oświadczenie producenta, w którym stwierdził on, że aktualna zawartość gry stanowi zaledwie 1/10 ich skrupulatnie realizowanej wizji. Nie mam pojęcia w jaki sposób chcieliby jeszcze tak bardzo poszerzyć zakres możliwości. Po takich deklaracjach niewykluczone, że wkrótce aplikacja umożliwi nam podróż na Marsa i wynalezienie leku na raka. Biorąc pod uwagę aktualne tempo usprawniania rozgrywki, to będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość.
źródło: pokemongo.nianticlabs.com

4 Komentarze
Jak dla mnie słabo zapowiadali tyle nowych rzeczy a weszła tylko jedna :/
i bardzo dobrze może wpadniesz pod samochód chodząc do marketu z mamą.
Wiele ciekawych rzeczy do PokemonGO macie na stronie http://pokemongopobierz.pl Skorzystałam tam ze świetnego bonusu SUPER PAKIET który dodał mi baaardzo dużo fajnych rzeczy ;)
brzmi bardzo legitnie, polecam 10/10