Niby 30 zł to niewiele jak na sprzęt gamingowy ale już na samym starcie musimy sobie odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie: czy produkt kosztujący tak niewiele można w ogóle wrzucić do kategorii produktów dla graczy?
Cóż, wyszło nam, że i tak, i nie.
Rzut okiem
Przy pierwszym kontakcie byłem nieco rozczarowany pudełkiem, które wygląda po prostu kiepsko. Nagle jednak doznałem olśnienia i przypomniałem sobie, że przecież sprzęt ten kosztuje 30 zł, więc powinienem obniżyć swoje oczekiwania właśnie do tego poziomu. Tak też zrobiłem i czym prędzej rozszarpałem opakowanie, aby wydobyć z niego myszkę. Ta jest całkiem niezła i wygląda ok. Ale zło miało dopiero nadejść...
Specyfikacja
- Sensor optyczny: Sunplus SPCP168A,
- Maksymalna ilość dpi: 1000,
- Polling rate: 125 Hz,
- Maksymalna szybkość: ~ 0.63 m/s
- Rodzaj przełączników: Kailh,
- Gumowy kabel o długości: ~1.75 m,
- Ilość przycisków: 5 + scroll,
- Rozmiar: 118 x 66 x 35 mm,
- Waga: 70 g,
Jak wygląda jakość za 30 zł?
Jeżeli chodzi o jakość wykonania jest zdumiewająco dobrze. Zalman pokrył większą część myszki gumowatym tworzywem i średniej jakości plastikiem, który mimo wszystko trzyma się względnie przyjemnie. Jak na myszkę gamingową za 30 zł, z wyglądem nie jest tak źle.
Produkt Zalmana to mysz symetryczna, przeznaczona dla praworęcznych graczy. Idealnym chwytem będzie tu fingertip. Palce najwygodniej trzymać będziemy w systemie 1+2+2.
Myszka jest dosyć płaska i trochę mała, sam mam dość duża dłoń, która ledwo się na niej mieściła. Na spodzie też bez rewelacji: cztery małe ślizgacze, kiepskiej jakości, nie gwarantujące dobrego ślizgu. Do całego zestawu dochodzi jeszcze fatalny gumowany kabel. OK, jest elastyczny, ale będzie się szybko przecierał i po pewnym czasie myszka zdechnie.
Dopełnieniem całości są przełączniki Kailh, umieszczone w głównych przyciskach, które mają wytrzymać 3 mln kliknięć. Samych klikaczy jest aż cztery + oczywiście scroll.
Soft
Tego oczywiście tu nie uświadczymy! Czego się spodziewaliście po myszce za 30 zł? Ba, nie ma nawet przycisku zmiany DPI. Czułość ustawiona jest na 1000.
Testowanko
Zaczynam testy! Poniżej garść statystyk opisująca możliwości sensora Sunplus SPCP168A...
Interpolacja
Interpolacja to proces tworzenia dodatkowego piksela, który nie istniał początkowo. Tworzenie opiera się na badaniu sąsiednich pikseli i ustawiane jest tak, by utworzony piksel jak najlepiej pasował do przetwarzanego obrazu.
Sprawdziłem na jedynym możliwym ustawieniu 1000dpi i interpolacja oczywiście występuje.
Prędkość maksymalna
Test ten ma na celu sprawdzenie, jak szybko da się przesuwać mysz po podkładce. W momencie przekroczenia prędkości maksymalnej, jaką może osiągnąć czujnik, ruch dłoni w ogóle przestaje być odwzorowywany, zaczyna być odwzorowywany chaotycznie albo na przykład w trakcie gry zamiast się odwrócić, nagle spoglądamy w niebo albo gdzieś pod nogi.
Wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań.
Predykcja
Predykcja, inaczej przyciąganie kątowe, to zdolność sztucznego przyciągania wskaźnika, zwłaszcza podczas szybkich ruchów, do osi X lub Y. Dzięki temu kreski wychodzą prostsze. Oczywiście w przypadku M201R nie występuje.
Jittering
Jittering to nic innego jak nagłe przeskoki kursora.
Jak widać, jittering nie występuje.
Akceleracja pozytywna
Brak
Polling Rate
Jest to liczba raportów, dotyczących położenia oraz aktywacji przycisków, jaką nasza myszka wysyła do komputera w ciągu jednej sekundy. Liczba ta jest wyrażana w Hercach (Hz). Wyniki oscylują w granicach 125Hz i są stabilne.
Moja skromna opinia
Po tygodniu użytkowania Zalmana M201R udało mi się dojść do pewnych bardzo ważnych konkluzji. Pierwsza i najważniejsza: gryzoń Koreańczyków nie jest produktem gamingowym! Jako takie wykonanie nie rekompensuje jakości sensora, który woła o pomstę do nieba! Jest mało precyzyjny i nie nadaje się do absolutnie żadnego tytułu. Oj przepraszam, nadaje się, ale co najwyżej do sapera.
Podsumowanie
Odpowiadając na moje pytanie z początku - czy da się kupić mysz gamingową za mniej niż 50 zł - to tak, da się, ale Zalman M201R do tej grupy niestety się nie zalicza. Szkoda, bo z wyglądu sprawiał wrażenie prawie gamingowego. Liczyłem na znacznie więcej.








0 Komentarzy