Observer - Recenzje

14
YASIU

Horrory są gatunkiem, którego od zawsze starałem się unikać jak diabeł święconej wody. Polski Observer jest tym pierwszym, któremu postanowiłem dać szansę i prawdę mówiąc było warto. Kto wie może za jakiś czas przekonam się bardziej do strasznych produkcji.

 

Witamy w Krakowie przyszłości!

Akcja gry rozpoczyna się w 2084 rzucając nas do dawnej stolicy Polski. Wcielamy się w rolę Daniela Lazarskiego – detektywa neuronowego działającego w ramach organizacji Obserwatorów zdolnych hakować ludzkie umysły. Podczas rutynowej pracy otrzymuje on niespodziewaną wiadomość od swego syna pracującego dla elitarnej korporacji Chiron Corporation i skrywającego dość mroczny sekret. Staramy się więc go odnaleźć w najgorszej dzielnicy miasta przy okazji rozpoczynając trudne śledztwo, którego kluczem do rozwiązania jest konieczność odczytywania wspomnień zarówno pospolitych przestępców jak i ich ofiar. 

 

 

Trzeba przyznać, że wykreowana przez Bloober Team alternatywna wizja tego co może nas spotkać w przyszłości przez zbytnie zaufanie korporacjom jest doprawdy szokująca. Dodatkowo wszechobecne nawiązania do popularnej książki „Rok 1984” Georga Orwella dobitnie pokazują kto tu był podstawową inspiracją. Warto zaznaczyć, że takich różnych smaczków odnośnie pozostałych projektów studia – obecnych i przyszłych znajdziemy tutaj całkiem sporo. 

Samą opowieść zaliczę do grona tych, które wciągnęły mnie najbardziej, a schorowany i próbujący się odnaleźć w tej okropnej rzeczywistości Łazarski tylko potęguje chęć dokończenia śledztwa oraz wybrania jednego z dwóch dość zaskakujących zakończeń. 

 

 

Co ciekawe cała struktura rozgrywki opiera się na przemierzaniu dość klaustrofobicznych miejscówek oraz rozmawianiu z napotkanymi ludźmi nie twarzą w twarz lecz przy pomocy umieszczonego w drzwiach domofonu. Oczywiście rozumiem, iż taka była koncepcja autorów, aczkolwiek nie przypadnie ona do gustu wszystkim odbiorcom. Jednak z drugiej strony cała otoczka pozwala wczuć się w niezwykły klimat gry jak również poznać historię oraz popaprane charaktery wielu osobników za drzwiami. 

 

Przygodówka w starym stylu?

Choć obecnych w Observer zagadek nie porównam z najbardziej kultowymi reprezentantami gatunku przygodówek, to zrobiono je na bardzo wysokim poziomie dzięki czemu wracają wspomnienia o starych czasach w których, by przejść do kolejnego etapu musieliśmy się natrudzić. 

 

 

W tym wypadku opierają się one w dużej mierze na przemierzaniu lokacji oraz łączeniu ze sobą czego popadnie. Pomimo, iż wydaje się, że błądzimy po omacku, to jednak ostatecznie całość łamigłówek ma logiczne rozwiązanie. 

Wbrew pozorom gra nie generuje poziomu strachu niczym ostatni Outlast, a stosuje tzw. „efekt placebo”, czyli w efekcie otrzymujemy jedynie poczucie tajemniczego zagrożenia. Prawdę mówiąc po tym co zobaczyłem bardziej doznawałem odczucia mdłości, aniżeli porządnego strachu. 

Wizualnie Observer stoi na dobrym poziomie, acz wiadomo, że nie może się równać z wieloma większymi produkcjami. Prezentowany wygląd lokacji idealnie wkomponowuje się w całą mroczną otoczkę i wizji Krakowa przyszłości. Także do modelu postaci nie idzie się przyczepić. 

 

 

Choć nie mam jakichkolwiek zastrzeżeń do jakości dubbingu, a dobór aktorów uważam za jeden z lepszych (Rutger Hauer brzmi przekonująco), to jednak nie rozumiem dlaczego twórcy nie zdecydowali się na pełną polską lokalizację z postaciami władającymi ojczystym językiem skoro grę umiejscowiono w Polsce?

 

Strach się bać!

Czytając powyższą recenzję możemy dojść do wniosku, że otrzymaliśmy bardzo przeciętny horror. Kategorycznie odrzucam taką teorię i choć poziom natężenia stresu nie jest tak wysoki jak w większości kultowych „straszanek”, to tworzenie poczucia realnego zagrożenia oraz tego co może lada moment nastąpić jest wystarczające. Tutaj liczy się przede wszystkim mocna opowieść oraz psychodeliczne klimaty ją otaczające, aniżeli latanie jakiś paranormalnych postaci. To też dostaliśmy i dlatego stawiam omawianą grę na tegorocznym podium względem rodzimych produkcji, które należy ograć. 

 

Observer

Ocena
9
Wasza ocena
brak
Oceń grę
  • Plusy
  • Mocna i wciągająca opowieść
  • Alternatywna wizja przyszłości oraz pomniejsze smaczki
  • Wymagające minimalnego myślenia zagadki
  • Oprawa graficzna
  • Minusy
  • To nie jest horror dla fanów ostatniego Outlasta, czy nawet Resident Evil 7
  • Dlaczego nie pokuszono się o polski dubbing?
O autorze
YASIUYASIU
1721 0

1 Komentarz

awatar
Dj Suka (gość) 2 lata temu

"wymagające minimalnego myślenia zagadki" - w plusach. Beczka śmiechu.

0 Odpowiedz